Białystok

Białystok

Czworo nastolatków trafiło do szpitala po tym, jak zapadła się pod nimi część molo na zalewie w Siemiatyczach (Podlaskie). Świadkowie mówili, że grupka chłopaków zaczęła kołysać stojącym na molo deszczochronem, po czym konstrukcja zapadła się pod wodę. Według biegłych, nie miało to jednak wpływu na to, co się stało. Do wypadku doszło w czerwcu 2019 roku, teraz prokuratura oskarżyła dwóch autorów projektu i wykonawcę konstrukcji. 

Wójt Lubartowa (Lubelskie) chce finansowo zachęcić swoich podwładnych do zaszczepienia się przeciw COVID-19. Każdy, kto przyniesie zaświadczenie, dostanie pieniądze. Choć ma być to jeszcze dokładnie policzone, to wójt mówi o kwocie około 500 złotych.

Policjanci odzyskali zaginiony pierścień oraz medalion należące do Teresy Czartoryskiej - tragicznie zmarłej córki księżnej Izabeli Czartoryskiej. Historyczne przedmioty zaginęły w grudniu, tuż po ich odnalezieniu w skrytce kościoła w Puławach, gdzie pozostawały w ukryciu przez 240 lat.

Od 1 stycznia można będzie pojechać pociągiem z Białegostoku do Hajnówki. Bezpośrednie połączenie wraca po 25 latach. Tymczasem władze Hajnówki alarmują, że zmodernizowana właśnie kładka nad torami jest niedostępna dla osób niepełnosprawnych. W tej sprawie wciąż toczą się rozmowy. 

Można się spodziewać, że tegoroczny Sylwester będzie - z powodu obostrzeń - o wiele mniej "wybuchowy" niż zwykle. Fajerwerki rozświetlały niebo już w czasach I Rzeczpospolitej. Polscy magnaci organizowali pokazy, których nie powstydziłby się nawet Wersal. Jednym z nich był właściciel dóbr białostockich hetman Jan Klemens Branicki.    

Po interwencji ekologów, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku wydała zakaz udrażniania i pogłębiania rowów melioracyjnych leżących na terenie obszaru Natura 2000 – Bagno Wizna. Decyzja uderzyła w rolników, którzy napisali w tej sprawie petycję. Ekolodzy proponują kompromis.

Niezidentyfikowany obiekt wypatrzony przez strażników z placówki w Zbereżu (woj. lubelskie) przeleciał nad polsko-ukraińską granicą. - Śledziliśmy jego lot, przeczuwaliśmy, że to może być próba przemytu - mówią funkcjonariusze. Niedługo potem znaleźli wrak motolotni i rannego, 44-letniego Ukraińca. Okazało się, że przemycał papierosy.