- Upały zwiększają ryzyko odwodnienia, zaburzeń elektrolitowych, udaru cieplnego oraz problemów z ciśnieniem tętniczym.
- Jak mogą objawiać się spadki, a jak skoki ciśnienia?
- Lekarze tłumaczą, dlaczego seniorzy są szczególnie narażeni na skutki upałów. Ale ostrzegają też młodych i aktywnych.
- Podstawowe zasady profilaktyki obejmują regularne picie wody, unikanie wysiłku w najgorętszych godzinach i noszenie lekkiej odzieży.
O tym, że upał potrafi być nie tylko uciążliwy, ale też niebezpieczny dla zdrowia, piszemy w tvn24.pl od kilku dni. Wysoka temperatura zwiększa przede wszystkim ryzyko odwodnienia, udaru cieplnego i problemów z krążeniem. Upał wpływa także na układ nerwowy człowieka, powodując ospałość, zdenerwowanie i osłabiając poziom koncentracji. Lekarze wskazują, że skutki upałów najbardziej odczuwają osoby starsze oraz pacjenci z nadciśnieniem.
Jak upał wpływa na ciśnienie?
- Wysoka temperatura może powodować duże wahania ciśnienia, częściej jego spadki, rzadziej wzrosty. Objawia się to osłabieniem, zawrotami głowy czy uczuciem senności i dotyczy nie tylko seniorów, ale wszystkich osób, które przyjmują leki na nadciśnienie lub inne choroby przewlekłe - mówi w rozmowie z tvn24.pl dr Michał Sutkowski, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych. Jak tłumaczy, w efekcie naczynia krwionośne się rozszerzają, co powoduje właśnie obniżenie ciśnienia, także u osób dobrze kontrolujących swoje schorzenia, takie jak np. cukrzyca.
Co wtedy robić? Wiele osób odruchowo odstawia leki, zwłaszcza te obniżające ciśnienie. Specjalista przypomina, że żadnych decyzji o odstawieniu lub zmianie dawkowania nie powinno się podejmować na własną rękę. - Jeśli mamy wątpliwości, trzeba zadzwonić do swojego lekarza - apeluje. - Czasem wystarczy krótka konsultacja, żeby uniknąć niebezpiecznych powikłań.
Nawet łagodne odwodnienie, wynikające z niedostatecznego picia, może zmniejszać objętość krwi w naczyniach. Prowadzi to do spadku ciśnienia tętniczego, szczególnie przy zmianie pozycji z leżącej lub siedzącej na stojącą. Mówiła o tym w rozmowie z tvn24.pl profesor Agnieszka Neumann-Podczaska z Pracowni Geriatrii Katedry i Kliniki Medycyny Paliatywnej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, dyrektor Instytutu Senioralnego Uniwersytetu Vizja w Warszawie w lipcu zeszłego roku. - Takie zjawisko nazywamy hipotonią ortostatyczną. Do jej objawów, oprócz spadku ciśnienia tętniczego po pionizacji, zaliczamy między innymi zawroty głowy i zaburzenia widzenia - tak zwane "mroczki" przed oczami - wyjaśniała. Takie symptomy zwiększają ryzyko upadków, które mogą prowadzić do różnych problemów zdrowotnych. Hipotonia ortostatyczna częściej występuje u osób starszych, ale mogą dotknąć także osób zdrowych i młodych, które w upał piją za mało.
- Z kolei ciężkie odwodnienie, któremu towarzyszą zaburzenia elektrolitowe, powodować może skurcz naczyń i wzrost ciśnienia tętniczego, a także odruchowy wzrost częstości pracy serca. To może wywołać mniejszą tolerancję wysiłku, duszność, a nawet bóle wieńcowe, objawiające się bólem i uciskiem w klatce piersiowej - dodała prof. Neumann-Podczaska.
Upał szczególnie groźny dla seniorów
Gorące dni są niebezpieczne zwłaszcza dla seniorów. Jak wskazał dr Paweł Banaś, internista ze szpitala im. św. Barbary w Sosnowcu., u osób starszych osłabione jest odczuwanie pragnienia, przez co łatwiej przeoczyć moment, w którym organizm zaczyna domagać się płynów. Dodatkowym zagrożeniem może być podejmowanie aktywności na zewnątrz - np. pracy w ogródku - w najgorętszych godzinach dnia, bez odpowiedniego nakrycia głowy, lekkiego ubrania czy zapasu wody.
- Nadmierne pocenie się i niedostateczna podaż wody mogą skutkować groźnym dla zdrowia odwodnieniem, które może pojawiać się i postępować bardzo dynamicznie, nawet z godziny na godzinę - podkreśliła prof. Neumann-Podczaska.
Jak dodała specjalistka geriatrii, wielochorobowość i wielolekowość w oczywisty sposób zwiększają ryzyko gwałtownej reakcji na upały. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby starsze z chorobami układu sercowo-naczyniowego, na przykład nadciśnieniem tętniczym czy niewydolnością serca.
Jak więc skutecznie zapobiegać odwodnieniu i zaburzeniom elektrolitowym, które są z nim związane? Ekspertka w pierwszej kolejności mówi o tym, czego należy unikać. Okazuje się, że przede wszystkim należy ostrożnie podchodzić do tego, co przekazywane jest w reklamach i unikać włączania na własną rękę leków bez recepty, czy suplementów diety, zawierających elektrolity, w celu dodatkowego codziennego "nawodnienia".
Rola bliskich i znajomych nie do przecenienia
Według prof. Neumann-Podczaskiej, kluczową kwestią, jeśli chodzi o zapewnianie seniorom bezpieczeństwa podczas upałów, jest uważność otoczenia. Rodzina, sąsiedzi czy znajomi powinni regularnie sprawdzać warunki w mieszkaniu, zwłaszcza temperaturę pomieszczeń oraz obecność zapasu wody i jedzenia. Jest to szczególnie ważne u pacjentów z zaburzeniami sprawności ruchowej, którzy mogą mieć trudność ze zrobieniem zakupów.
Jak zaznaczyła, szczególną uwagę należy zwrócić na osoby starsze z depresją czy z zaburzeniami funkcji poznawczych. Starszą osobę należy obserwować pod kątem zaburzeń zachowania, na przykład nadmiernego pobudzenia, nerwowości, drażliwości czy też nadmiernego uspokojenia, senności - każdej zmiany codziennego sposobu funkcjonowania. Często bowiem pierwszym objawem odwodnienia mogą być zaburzenia stanu psychicznego.
Na skutki upałów narażane są też osoby aktywne
Temperatury powyżej 30 st. C zagrażają także osobom młodym i aktywnym fizycznie. Przypomniał o tym dr Paweł Banaś, zalecając ostrożność także osobom w sile wieku, zwłaszcza jeśli mimo wysokich temperatur kontynuują intensywne treningi lub inne duże obciążenia fizyczne. W jego ocenie w czasie upałów należy zwiększyć ilość przyjmowanych płynów - u osób zdrowych nawet do 3-3,5 litra dziennie, a przy większym wysiłku jeszcze bardziej.
Lekarz wyjaśnił, że zaburzenia elektrolitowe mogą wpływać na funkcjonowanie całego organizmu. - Może powodować różne niekorzystne skutki, od osłabienia, zawrotów i bólów głowy po kołatanie serca czy powikłania zakrzepowo-zatorowe - powiedział dr Paweł Banaś. Lekarz radzi, by nie podejmować wysiłku fizycznego w szczycie skwaru, czyli między godz. 10 a 16.
- Trening, jeśli to możliwe, lepiej przenieść na poranek albo wieczór, kiedy jest chłodniej. To nie jest też dobry moment na rozpoczynanie intensywnej aktywności, jeśli wcześniej organizm nie był do niej przyzwyczajony - zaznaczył lekarz.
Jak reagować na pierwsze objawy przegrzania?
Specjalista podkreślił, że reakcja na pierwsze objawy przegrzania zależy od ich nasilenia. W lżejszych przypadkach, takich jak kurcze cieplne czy osłabienie, pomocne może być przeniesienie osoby do chłodniejszego miejsca, stopniowe nawadnianie oraz schładzanie organizmu, np. przez zraszanie chłodną wodą. Jeśli jednak pojawiają się zaburzenia świadomości, może to świadczyć o udarze cieplnym, który wymaga pilnej pomocy medycznej.
Lekarz przypomniał, że podczas upałów podstawowe znaczenie mają regularne picie wody, wspomniane unikanie wysiłku w najgorętszych godzinach dnia, noszenie lekkiej, jasnej odzieży oraz nakrycia głowy. Szczególną uwagę należy zwracać na dzieci, seniorów i osoby przewlekle chore, ale, jak podkreślił dr Banaś, wysokie temperatury mogą być niebezpieczne również dla osób dotąd zdrowych.