- W najgorętszych godzinach dnia lekarze zalecają pozostawanie w domu. Komu szczególnie?
- Nawadnianie to absolutna podstawa - podkreślają eksperci. Co najlepiej pić i jeść w upały?
- Jeśli już musimy wyjść na zewnątrz, należy zadbać o kilka podstawowych rzeczy. Także o odzież.
- Co w upały robić z dziećmi? Ekspert tłumaczy czego "powinno się zabronić".
"Upał to stan pogody, gdy temperatura powietrza przy powierzchni ziemi przekracza 30 st. C. W ciągu dnia, najwyższa temperatura występuje pomiędzy godziną 15 a 18, a nie jak się powszechnie sądzi - w południe, zaś największe promieniowanie UV notowane jest w godzinach 12-13" - informuje na swojej stronie Ministerstwo Zdrowia. Jak zwracają uwagę specjaliści, upały stanowią spore obciążenie nawet dla zdrowych osób. Jak bezpiecznie przetrwać tropikalne dni?
Zamknij okna, opuść rolety
Specjaliści radzą, by w najgorętszej porze dnia pozostać w domu lub schronić się w innym chłodnym miejscu. A co zrobić, by mieszkanie nie nagrzewało się jak piekarnik?
"W ciągu dnia zamknij w domu okna i żaluzje, by ograniczyć napływ gorącego powietrza do pomieszczenia (szczególnie po stronie nasłonecznionej). Okna otwieraj nocą, kiedy temperatura jest niższa - jeżeli oczywiście warunki bezpieczeństwa na to pozwalają" - czytamy w poradniku Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB).
- Jeśli mieszkanie nie jest wyposażone w klimatyzator, to należy przewietrzyć pomieszczenia wczesnym rankiem i wieczorem. W ciągu dnia okna powinny być pozamykane, a pomieszczenia zacienione - radziła w rozmowie z TVN24+ profesor Agnieszka Neumann-Podczaska, specjalista geriatrii, w lipcu ubiegłego roku.
Woda, soki czy elektrolity. Co pić w upały?
Unikanie słońca i przebywanie w chłodnych miejscach to podstawa, ale znaczenie ma także to, co jemy, pijemy i jak się ubieramy.
Nawadniaj organizm - pij dużo wody, najlepiej niegazowanej - zgodnie radzą lekarze. - Kluczowe jest to, żeby pić, zanim poczujemy pragnienie. Często, małymi łykami, najlepiej wodę - podkreśla w rozmowie z nami dr Michał Sutkowski, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych. Może być gazowana lub nie - to nie ma większego znaczenia. Ale poziom jej zmineralizowania może już mieć znaczenie. Zdaniem lekarza, osoby z chorobami nerek czy nadciśnieniem powinny zachować tu ostrożność. A co z tzw. "kranówką", która nie zawiera przecież elektrolitów? - Można dodać do niej odrobinę soli. W ten sposób organizm lepiej zatrzymuje wodę - tłumaczy lekarz. I choć nadmiar soli w diecie na co dzień szkodzi, to w czasie upałów jej niewielki dodatek może pomóc utrzymać równowagę elektrolitową. Woda nie powinna być zbyt zimna. - Zimna smakuje lepiej, ale może podrażniać gardło i drogi oddechowe. Najważniejsze, żeby była pod ręką - podkreśla lekarz.
Ile należy pić? To kwestia indywidualna. Jak wskazuje ekspert, większości dorosłych zaleca się 2,5-3 litrów płynów dziennie, osobom pracującym fizycznie w słońcu - nawet 5-8 litrów.
Zdaniem prof. Jankowskiego dobrym rozwiązaniem jest picie soków owocowych czy warzywnych. - Pamiętajmy, żeby to nie były soki czy napoje słodzone. Na pewno jednak sięgnięcie po świeżo wyciśnięty sok jest czymś, do czego zachęcam wszystkich - dodaje kardiolog. A co z kawą i herbatą? - Jeśli mówimy o kawie, to zdecydowanie lepiej sięgnąć na pewno po mrożoną. Podobnie jest z herbatą. I oczywiście, powtarzam, niech to będą napoje bez cukru – mówi specjalista.
Lekarze podkreślają, że odwodnienie, które może spowodować pogorszenie funkcji serca, nerek, mózgu i zagrażać życiu, jest szczególnie groźne u seniorów bo może pojawiać się i postępować bardzo dynamicznie, nawet z godziny na godzinę.
- Osoby starsze, nawet te w dobrym stanie zdrowia, w związku z fizjologicznymi procesami towarzyszącymi starzeniu, które wpływają na spadek zdolności narządów do właściwej reakcji na czynniki stresowe, są w naturalny sposób bardziej podatne na ryzyko związane z upałami i odwodnieniem - podkreśliła w lipcowej rozmowie z tvn24.pl prof. Agnieszka Neumann-Podczaska.
Dieta na upał. Uwaga na owoce!
- Jedzenie ma mniejsze znaczenie niż picie, ale też warto o nie zadbać - mówi dr Michał Sutkowski. W upalne dni zaleca sięganie po lekkie dania, bazujące na owocach i warzywach, które dostarczają organizmowi niezbędnych składników mineralnych i witamin.
- Wszystkie warzywa i owoce są zdrowe, z wyjątkiem tych owoców, które są bardzo słodkie, jeśli mówimy o osobach z cukrzycą. Nie jest dobrym pomysłem dla diabetyka zjedzenie na raz kobiałki truskawek czy kilograma czereśni. Nie mówię, że nie można po te owoce sięgnąć, ale trzeba zachować umiar. Warzywa są generalnie zdrowsze, zachęcam na przykład do przygotowywania soków z marchwi czy pomidorów - zauważa prof. Jankowski.
Dobrym pomysłem jest bazowanie na chłodnikach, zupach lub leczo na bazie ogórków, pomidorów, cukinii, papryki, brokułów lub szpinaku.
- Liderami wśród warzyw w zakresie zawartości wody jest, oprócz ogórków, także sałata i rzodkiewka. Owoce zawierające dużo wody to arbuz, melon, truskawki, grejpfrut, brzoskwinie, pomarańcze czy ananas. Ich spożycie zawsze musi być jednak umiarkowane, co do ilości w ciągu dnia, ze względu na zawartość fruktozy. Jest to kluczowe u pacjentów z cukrzycą typu 1 i typu 2, u których nadmierne spożycie owoców skutkować może znaczącymi wzrostami glikemii po posiłku. W cukrzycy typu 1 każda zmiana ilości spożywanych owoców nieść może potrzebę modyfikacji dawki krótkodziałającej insuliny podawanej do posiłku - mówiła w rozmowie z nami prof. Neumann-Podczaska.
Czy spacer zawsze jest dobry dla zdrowia?
Gdy pogoda dopisuje, wielu osobom trudno jednak zamykać się na cały dzień w domu. Kiedy więc wybrać się na spacer czy na zakupy? - Jeśli już wychodzimy, to albo rano, albo wieczorem. W szczególności ranki są rześkie, bo temperatura po nocy jest niższa. Niewątpliwie zachęca to do spacerów i wcale nie musi to się odbywać o piątej nad ranem. O 7-8 mamy jeszcze całkiem dobrze tolerowane temperatury - radzi kardiolog.
Wychodząc na zewnątrz, trzeba oczywiście zachować zdrowy rozsądek. Odpowiednio się ubrać - eksperci Rządowego Centrum Bezpieczeństwa zalecają noszenie lekkiej i przewiewnej odzieży z tkanin naturalnych, w jasnych kolorach, co wspomaga właściwą termoregulację organizmu.
- Kremy z filtrem, nakrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne to konieczność - potwierdza w rozmowie z tvn24.pl dr Michał Sutkowski. Należy też pamiętać o zabieraniu ze sobą butelki wody, najlepiej zmineralizowanej, bo woda wodzie nierówna. Ta przegotowana, przelana z czajnika nie uzupełni utraconych elektrolitów.
Profesor Agnieszka Neumann-Podczaska, specjalista geriatrii, sugerowała, że jeśli już przebywamy na zewnątrz np. w mieście, warto szukać schronienia w klimatyzowanych pomieszczeniach. - W czasie szczególnie upalnych dni rozwiązaniem może być spędzenie najgorętszych godzin dnia w klimatyzowanym centrum handlowym czy bibliotece. Oczywiście podczas takiej "wycieczki" osoba starsza zaopatrzona powinna być w zapas płynów i przekąski oraz ubrana w lekką przewiewną odzież z naturalnych materiałów. Wskazane może być zabranie ze sobą dodatkowej odzieży, do okrycia w przypadku gdy nawiew klimatyzacji jest intensywny - radziła profesor.
Co robić z dziećmi w upały?
"Dzieci podczas upałów nie powinny wychodzić z domu" - podkreślają specjaliści Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Jednak wielu rodziców nie chce rezygnować z codziennych spacerów. Co wtedy? "Jeśli musisz wyjść, ubierz dziecko w lekką, przepuszczającą powietrze, jasną odzież. Pamiętaj o czapce, najlepiej z daszkiem" - czytamy w poradniku MZ.
Mały organizm szybko reaguje na zmiany temperatur, dlatego maluchy można łatwo przegrzać, ubierając je w kilka warstw ubrań. Jednak lekarze szczególnie ostrzegają przed nakrywaniem wózka pieluszką czy kocykiem w celu ochrony przed promieniami słonecznymi. - Można to porównać wręcz do odpalenia piekarnika. To niedopuszczalne - komentował w tvn24.pl w lipcu ubiegłego roku Łukasz Durajski, lekarz w trakcie specjalizacji z pediatrii.
Radził też, by unikać narażania dziecka na kontakt z promieniami słonecznymi w godzinach, w których słońce operuje najsilniej, czyli między 10 a 16. - Uważam wręcz - i powiem to bardzo radykalnie - że powinno się zabronić wychodzenia z dziećmi na spacery o tej porze - mówi doktor Durajski. Ostrzegał też, że do przegrzania może również dojść podczas korzystania przez dziecko z basenu. Mimo że woda niesie przyjemne orzeźwienie, promienie słońca wciąż oddziałują na organizm malucha.