TVN24 | Wrocław

Włamanie do szkoły dla niepełnosprawnych dzieci. Skradziono sprzęt, zdewastowano sale i świetlicę

TVN24 | Wrocław

Autor:
ib/
tam
Źródło:
TVN24 Wrocław
Włamanie do szkoły specjalnej. Zniknął kosztowny sprzęt
Włamanie do szkoły specjalnej. Zniknął kosztowny sprzętTVN24 Wrocław
wideo 2/10
Ślak

Ktoś włamał się do szkoły dla dzieci z porażeniem mózgowym. Skradziono między innymi sprzęt do diagnozy i terapii zaburzeń słuchu, a także komputery o znacznej wartości. Zniszczono również drzwi i okna z framugami oraz zdewastowano wnętrza pięciu sal i świetlicy. Sprawców szuka wrocławska policja i zapewnia, że sprawa "ma charakter priorytetowy". Straty oszacowano na około 60 tysięcy złotych.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend w Zespole Szkół nr 21 we Wrocławiu przy ulicy Ignuta. Kiedy w poniedziałek rano pracownicy Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 116 dla uczniów z dziecięcym porażeniem mózgowym przyszli do pracy, od wejścia zauważyli ślady włamania - uszkodzone były drzwi wejściowe oraz okna. Najgorsze jednak kryło się w środku.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Skradziono kosztowny sprzęt i zabawki

Zniknęły nie tylko specjalne urządzenia logopedyczne, urządzenia do nauki alternatywnej, ale też telewizor, sprzęt grający i całe pudło klocków przez lata zbieranych przez dzieci. Złodzieje zdewastowali też sale i świetlicę, którą wspólnie tworzyły Rady Rodziców dla swoich dzieci.

- Ten sprzęt to albo ktoś sobie postawi, albo zniszczy. Trzeba po prostu znać program, wiedzieć, jak to obsługiwać. Kto nie zna tej terapii, temu sprzęt nie będzie do niczego potrzebny. To jest czysty wandalizm w tym momencie. Niszczenie dobra i zabieranie dzieciom tego, co zdobyliśmy własnymi środkami. Staraliśmy się, aby wzbogacić ofertę szkoły, żeby dzieciom było lepiej, żeby miały większe możliwości rozwoju - mówi Lidia Kuźniar, dyrektorka ZS nr 21 we Wrocławiu.

Zniknął specjalistyczny sprzęt, komputery, a nawet zabawkiTVN24 Wrocław

Jak relacjonuje reporter TVN24, rodzice uczniów niepełnosprawnych są oburzeni - szkoła była azylem dla ich dzieci, w którym mogły się uczyć, bawić, ale też integrować i wspierać.

- Ja nie mogę zrozumieć, po co to komuś jest. Tak naprawdę nie da tego sprzedać, trzeba się znać na tym sprzęcie. On nadaje się tak naprawdę tylko dla dzieci, które tego potrzebują, tych dzieci nie jest dużo. Wolałabym nie używać takich słów, ale są to po prostu świnie - przyznaje Agnieszka Matkowska, matka jednego z uczniów.

- Został skradziony sprzęt specjalistyczny, którego nie można kupić. Nie mogę pójść do sklepu i dostać go od ręki. To jest sprzęt na zamówienie i czeka się na niego miesiącami. Dzieci zostały tak naprawdę bez pełnowartościowej terapii - dodaje Izabela Mandys, matka jednej z uczennic.

Rodzice dzieci są zbulwersowani
Rodzice dzieci są zbulwersowani TVN24 Wrocław

Policja szuka sprawców

Dyrektorka od razu zgłosiła kradzież z włamaniem na policję. 

- Policjanci od razu zajęli się sprawą i ustalili, że z pomieszczeń szkolnych skradziono między innymi komputery o znacznej wartości, a także specjalistyczny sprzęt przeznaczony do diagnozy i terapii zaburzeń słuchu. Prowadzone przez techników kryminalistyki i policjantów z grupy dochodzeniowo-śledczej czynności, doprowadziły do ujawnienia oraz zabezpieczenia śladów i narzędzi, które prawdopodobnie były wykorzystywane przez sprawców podczas włamania - informuje Łukasz Dutkowiak, rzecznik wrocławskiej policji. I dodaje: - Obecnie prowadzone są działania operacyjne, zmierzające do namierzenia miejsca pobytu osób odpowiedzialnych za to przestępstwo. Sprawa ma dla nas charakter priorytetowy.

Jak podkreśla Dutkowiak, sprawca kradzieży z włamaniem musi się liczyć z odpowiedzialnością karną nawet do 10 lat więzienia. Rzecznik policji apeluje do kierowców poruszających się w weekend w okolicach szkoły o zabezpieczenie ewentualnych nagrań z kamerek samochodowych.

Policja deklaruje, że sprawę traktuje priorytetowo
Policja deklaruje, że sprawę traktuje priorytetowoTVN24 Wrocław

Arkadiusz Filipowski z wydziału komunikacji społecznej Urzędu Miasta Wrocławia przekazuje, że straty zostały oszacowane na około 60 tysięcy złotych.

- Jesteśmy w kontakcie ze szkołą. Jako organ prowadzący staramy się aktywnie współpracować, pomożemy odkupić te rzeczy. Jesteśmy zdegustowani i zaskoczeni. Każda kradzież jest czymś obrzydliwym, ale tutaj dotyczy to dzieci z porażeniem mózgowym. Absolutny brak słów na komentowanie tego typu działań. Rzeczy takie jak telewizor czy komputer możemy dokupić od ręki, ale sprzęty specjalistyczne trzeba będzie zamówić i na nie poczekać. Szkoła wciąż działa, ponieważ jest wyłączona spod zdalnego nauczania - mówi przedstawiciel ratusza.

Autor:ib/ tam

Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Wrocław

Pozostałe wiadomości