Jak podano w komunikacie wrocławskiego ogrodu zoologicznego, młody gad w momencie wyklucia mierzył około 34 centymetrów i ważył 115 gramów. Na świat przyszedł 22 czerwca po 202 dniach inkubacji w procesie partenogenezy, czyli bez udziału samca. To naturalne zjawisko występujące u niektórych ryb, płazów i gadów.
"Od dorosłych osobników różni się nie tylko gabarytami, ale przede wszystkim ubarwieniem. Jego ciało pokrywają niezwykle intensywne, kontrastowe wzory, w tym wyraźne pasy i kropki na grzbiecie. W środowisku naturalnym taki kamuflaż jest kluczowy dla przetrwania" - podkreślono w komunikacie.
Młody waran przebywa obecnie na zapleczu hodowlanym terrarium wrocławskiego zoo. Odwiedzający wrocławski ogród będą mogli obejrzeć zwierzę na wybiegu dopiero, gdy gad podrośnie i nabierze odpowiedniej odporności.
Warany z Komodo to gatunek zagrożony wyginięciem. Hodowla zachowawcza w ogrodach zoologicznych pozwala zabezpieczyć pulę genetyczną tych zwierząt i stworzyć bezpieczną rezerwę populacyjną na wypadek dalszego spadku ich liczebności w naturze.