"Od wczoraj na polecenie Prokuratury Europejskiej agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego realizują czynności procesowe na Dolnym Śląsku. Ze względu na ich ciągłość i skomplikowany charakter, szczegółowy komunikat prowadzonych przez CBA działań zostanie przekazany po ich zakończeniu" - napisał w serwisie X Jacek Dobrzyński rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Zaznaczył, że to wszystkie informacje, które może przekazać na ten moment.
Nasz dziennikarz Grzegorz Głuszak ustalił nieoficjalnie, że do siedziby Prokuratury Europejskiej w Katowicach przewieziono byłą wiceprezes KARR Annę Konieczyńską i jej męża.
Afera powodziowa na Dolnym Śląsku
Od kilku miesięcy dziennikarze TVN24 i Wirtualnej Polski badają różne wątki afery powodziowej na Dolnym Śląsku. W Superwizjerze TVN informowaliśmy, że żona i teść byłego prezesa KARR próbowali uzyskać dwieście tysięcy złotych wsparcia przeznaczonego dla osób poszkodowanych przez żywioł.
Wirtualna Polska informowała o innych nieprawidłowościach związanych z KARR. Według ustaleń redakcji 4,5 miliona złotych pomocy powodziowej trafiło do trzech podmiotów z jednej okolicy mimo tego, że cztery niezależne źródła wykluczają, by ucierpiały one w wyniku powodzi.
Pieniądze otrzymały podmioty powiązane z wiceprezeską agencji, działaczką KO. W związku z aferą odwołano wpierw wiceprezes KARR Annę Konieczyńską, a później prezesa Huberta Papaja i całą radę nadzorczą spółki.
19 sierpnia Marcin Ryłko, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Jelenia Góra potwierdził, że funkcjonariusze CBA "kontrolują procedurę wydawania zaświadczeń powodziowych dla przedsiębiorców, o które ci występowali po powodzi w 2024 roku".
Reportaż Superwizjera "Hejt i układy po karkonosku zobaczysz tutaj.