Centymetry od tragedii. Ludzie uciekli przed samochodem. Nagranie

Samochód wjechał na przejście dla pieszych
Tychy na drodze
Źródło wideo: Tychy na drodze
Źródło zdj. gł.: Tychy na drodze
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rozpędzona osobówka zahaczyła o tył pojazdu wyjeżdżającego z parkingu. Trafiła w latarnię i zatrzymała się na przejściu dla pieszych, którym właśnie przechodzili ludzie - w tym kobieta z wózkiem. W sprawie zapadł wyrok.

Wydział Transportu i Zarządzania Ruchem Drogowym Urzędu Miasta Tychy opublikował nagranie z bardzo niebezpiecznej sytuacji na drodze. Wideo pochodzi z maja.

Na filmie widzimy jadącą ulicą Sikorskiego - na wysokości Ośrodka Wypoczynkowego Paprocany - czarną osobówkę. Z parkingu wyjeżdża SUV, a rozpędzona osobówka uderza w jego tył. Następnie osobówka uderza w latarnię i wjeżdża na przejście dla pieszych, na którym znajdują się przechodnie - w tym kobieta z wózkiem dziecięcym. Ci uciekają przed pojazdem, aby nie wpaść pod koła.

Samochód wjechał na przejście dla pieszych
Samochód wjechał na przejście dla pieszych
Źródło zdjęcia: Tychy na drodze

Sprawą zajął się sąd

Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach, mł. asp. Marcin Gącik przekazał nam, że 50-letni kierujący toyotą, wyjeżdżając z parkingu, nie ustąpił pierwszeństwa 22-letniemu mężczyźnie, który prowadził Mercedesa przez ul. Sikorskiego. Jak dodał policjant, nie doszło do kontaktu z pieszymi.

- Z uwagi na okoliczności zdarzenia funkcjonariusze odstąpili od wskazania sprawcy. Zabezpieczyli materiał dowodowy i sprawę przekazali do Sądu Rejonowego w Tychach celem dalszego rozpatrzenia. Sąd wskazał jako sprawcę zdarzenia kierowcę Toyoty i nałożył na niego grzywnę - opowiedział nam o szczegółach sprawy funkcjonariusz.

Sędzia Agata Wala-Rogowska, prezes Sądu Rejonowego w Tychach przekazała tvn24.pl, że wyrok w sprawie zapadł 28 lipca 2026 r i był to wyrok nakazowy. Za winnego uznano kierowcę Toyoty, na którego nałożono grzywnę w wysokości tysiąca złotych.

Wyrok uprawomocnił się 18 sierpnia. W sprawie nie dopuszczano dowodu z opinii biegłego.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: