Koncert gwiazdy Eurowizji, polskie jedzenie i atrakcje dla najmłodszych. Zagraniczne sztaby WOŚP w pełnej gotowości

WOŚP 2026 na świecie
Tak gra WOŚP na świecie
Źródło: TVN24
34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest możliwy dzięki zaangażowaniu około 120 tysięcy wolontariuszy. W tym roku zarejestrowano 88 sztabów w 25 państwach poza Polską. Zaglądamy między innymi do sztabów w szwedzkim Malmo, Brigu na Malcie, w Melbourne w Australii oraz na indonezyjskiej wyspie Bali.

TVN WARNER BROS. DISCOVERY PO RAZ 10. JEST GŁÓWNYM PARTNEREM MEDIALNYM FINAŁU WOŚP

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się w niedzielę, 25 stycznia. W tym roku zebrane środki zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.

Hasło 34. Finału WOŚP brzmi: "Zdrowe brzuszki naszych dzieci".

Doroczne granie możliwe jest dzięki zaangażowaniu około 120 tysięcy wolontariuszy z 1670 sztabów zarejestrowanych w Polsce oraz 25 państwach z różnych zakątków świata. W tym roku zarejestrowano 88 sztabów zagranicznych. Najwięcej (25) powstało w Wielkiej Brytanii.

Klatka kluczowa-158993
34. Finał także za granicami Polski. Pozdrowienia ze sztabów zagranicznych
Źródło: TVN24

WOŚP na Bali i w Szwecji

Finał WOŚP w Indonezji odbędzie się po raz dziesiąty. Powstały tam dwa sztaby, jeden z nich w mieście Denpasar na Bali. - Będziemy mieć pierogi, pieczonego świniaka oraz zagrają zawodowi muzycy jazzowi - zapowiedział szef tego sztabu Andrzej Jakubowski. - Ludzie nas kochają, bawią się z nami, licytują różne rzeczy: od małych książek po duże spotkania, a czasami nawet wyjazdy na Bali - dodał. 

bali
Sztab na Bali przygotowuje królewską niespodziankę
Źródło: TVN24

Oba sztaby indonezyjskie grają miedzy innymi na plaży, na wodzie, w wodzie i pod wodą. Jest surfowanie i pływanie.

Do WOŚP przygotowuje się też między innymi sztab w szwedzkim Malmo. O tym, co planują tamtejsi wolontariusze, mówiła szefowa sztabu Mariola Turbiasz. - Mam nadzieję, że w tym roku znowu zaskoczymy naszą Polonię. Co roku nam to się udaje i co roku bijemy rekord, jeśli chodzi o zebrane fundusze na fundację. Działamy już od pewnego czasu, było wielkie morsowanie, zabawy dla dzieci. Na Finał mamy wielką niespodziankę, ponieważ przyjadą do nas chłopaki z Polski - Alien i Majtis - i będzie wspaniały koncert. Nie możemy się tego doczekać - wyjaśniła szefowa sztabu w Malmo. Zastrzegła, że sztab ma przygotowane niespodzianki dla uczestników.

Morsowanie w Malmo
Źródło: TVN24

Gościni "Wstajesz i wiesz" w TVN24 mówiła, że na dzień Finału sztab przygotowuje "imprezy dla dzieci, polskie jedzenie, licytacje, malowanie twarzy". - Wszystko, co możemy zapewnić naszym najmłodszym, żeby się świetnie z nami bawili. Gramy od godziny 12 do 19. Będzie na pewno gorąco - opisywała.

Klatka kluczowa-158919
Co przygotowuje sztab WOŚP w Malmo? Rozmowa z Mariolą Turbiarz

W Sztokholmie natomiast WOŚP wspierają, zażywając kąpieli przy mroźnej temperaturze. 

Morsy w Sztokholmie wspierają WOŚP
Źródło: TVN24

"Z tęsknoty za tym, że to jest najpiękniejszy, najcieplejszy dzień w roku w Polsce"

To będzie już ósmy Finał WOŚP w hiszpańskiej Marbelli. - Gramy od 27. Finału, z coraz większym powerem i z coraz większym zaangażowaniem Polaków, ale też lokalsów na Costa del Sol - powiedziała Janina Ferlin.  Jak mówiła, pomysł, by dołączyć do inicjatywy Jurka Owsiaka, "wziął się z tęsknoty za tym, że to jest najpiękniejszy, najcieplejszy dzień w roku w Polsce". - Dlaczego nie przenieść tego do Hiszpanii? Wiedzieliśmy, że to będzie super jednoczyć ludzi tutaj, jest to świetny sposób, żeby się spotkać, żeby się pobawić - podkreśliła.  - My jesteśmy tą generacją, która dorastała razem z WOŚP-em, więc mamy sentyment (do Orkiestry), z tego się wziął pomysł. Pierwszy Finał tutaj to wiadomo, były próby i błędy, ale teraz już to działa pięknie od iluś lat i jest coraz mniej stresu, a coraz więcej radości - przyznały przedstawicielki sztabu WOŚP w Marbelli.  Jak dodały, to dla miejscowych "abstrakcja totalna". - W jakimkolwiek kraju na świecie, jeżeli się wspomina, że się zbiera 60 milionów euro w jeden dzień, jest to totalna abstrakcja. Ale dopiero jak ktoś przyjdzie na nasz Finał, może zobaczyć ten ogrom energii. (...) Zaangażowani są wszyscy, ludzie przynoszą ciasta, przynoszą fanty na loterie, często sami robią te fanty. Praktycznie codziennie dzwonią do nas i piszą: co możemy jeszcze dać, czy możemy jeszcze dać, czy zdąży dojść - relacjonowały wolontariuszki z Hiszpanii. 

"Z tęsknoty za tym, że to jest najpiękniejszy, najcieplejszy dzień w roku w Polsce"
Źródło: TVN24

Rodzinne spotkanie odbywa się z kolei w Madrycie. Licytacje, gry i zawody dla dzieci - dużo dobrej energii w pięknych okolicznościach hiszpańskiej natury.

Rodzinne spotkanie w Madrycie
Źródło: TVN24

"Jest coraz większa świadomość tego serduszka"

Wraz z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy zagra także Holandia. - WOŚP tutaj, za granicą, bardzo nas łączy, bardzo jednoczy całą Polonię. Jest to wydarzenie bardzo fajne, bardzo wesołe, które pokazuje, że potrafimy działać, potrafimy się bawić i zrobić przy okazji coś dobrego - powiedziała Kasia Majchrowicz-Pete ze sztabu Breda-Roosendaal.

Jak mówiła, idea WOŚP-u jest coraz bardziej znana w Niderlandach. - To jest fenomen - stwierdziła. - Oni się dziwią tu w Holandii: jak to, wy zbieracie na szpitale, na sprzęt dla chorych? To jest dla nich dosyć nieoczywiste, dlaczego my, a nie państwo. Tu pojawia się tłumaczenie, skąd to się wzięło. Ale jest coraz większa świadomość tego serduszka - podkreśliła Majchrowicz-Pete. 

Klatka kluczowa-180902
"Jest coraz większa świadomość tego serduszka"
Źródło: TVN24

Morsowaniem, śpiewem i na sportowo wspierają WOŚP

Sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Newport przygotował w tym roku całą serię wydarzeń. Ale wrażenie robi wyjście na najwyższy szczyt południowej Walii - Pan y Fen.

Sztab z Newport zdobywa szczyty
Źródło: TVN24

W holenderskim mieście Grootebroek 34. Finał WOŚP to głównie wydarzenia sportowe - morsowanie czy mecz halowej piłki nożnej.

Sztab w Grootebroek gra z WOŚP

Sztab we Frankfurcie nad Menem nagrał specjalną piosenkę.

Oryginalna piosenka sztabu z Frankfurtu nad Menem
Źródło: TVN24

Sztab z niemieckiej Alteny zorganizował Klub Lodowatych Śmiałków - czyli morsowanie dla WOŚP. Przyjść mógł każdy, nawet "świeżak". Polonia chciała pokazać swoje gorące serca, nawet w lodowatej wodzie. 

Klub Lodowatych Śmiałków w Altenie (Niemcy)
Źródło: TVN24

Fitness Day w Brukseli - sztab w stolicy Belgii rozgrzał uczestników eventu do czerwoności. To były treningi na najwyższych obrotach, bo pomaganie innym to jedna z najlepszych motywacji.

Sztab w Brukseli rozgrzał uczestników eventu do czerwoności
Źródło: TVN24

Po dziewięciu latach WOŚP wraca na Maltę

Po dziewięcioletniej przerwie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra na Malcie: w Birgu w Three Cities. - Chcemy zintegrować obie społeczności (polską i maltańską - red.) oraz wszystkie narodowości, które na Malcie mieszkają, a jest ich bardzo dużo. Malta jest otwartym krajem na każdego, kto chce tutaj przyjechać - mówił w TVN24 Łukasz Tlołka, szef sztabu WOŚP na Malcie. 

Tak pracuje sztab w Carlow w Wielkiej Brytanii
Źródło: TVN24

Gość "Wstajesz i wiesz" zaznaczył, że Finał WOŚP budzi zainteresowanie Maltańczyków, a inicjatywę wspierają lokalne biznesy oraz władze samorządowe. - Zawsze możemy rozklejać plakaty, zostawiać ulotki. Wszyscy są bardzo zainteresowani i faktycznie będziemy integrować lokalną społeczność i inne narodowości. Nasz program jest bardzo zróżnicowany. Oprócz tego, że przyjadą artyści z Polski - Renata Dąbrowska, zespół Exces, zespół Abodus czy Antyreflex - mamy też potwierdzonych artystów maltańskich i będzie to między innymi zespól Cantera, wykonujący tutejszą muzykę folkową. Będzie również - co jest niespodzianką dla wszystkich, bo nie zdradzę, o kogo chodzi - reprezentantka Malty na Eurowizji - wyliczał Tlołka. 

Klatka kluczowa-163170
sztab malta

Melbourne gra dla WOŚP 18 stycznia

34. Finał WOŚP w australijskim Melbourne odbywa się tydzień wcześniej - 18 stycznia. - W Australii w weekend, kiedy w Polsce odbywa się WOŚP, jest Dzień Australii i dużo osób wyjeżdża z miast. Wyjeżdżają między innymi nasi wolontariusze oraz ci, którzy mogliby przyjść i zasilić nasze puszki. Dlatego zdecydowaliśmy się przenieść nasze imprezy na 18 stycznia. Będzie podobna do tej z zeszłego roku, być może trochę mniejsza. Będziemy zbierać pieniądze przede wszystkim oferując gościom jedzenie: nasz chleb ze smalcem, pierogi, placki ziemniaczane. Pod względem artystycznym, to zapraszamy nasze lokalne polskie zespoły. Bardzo się cieszymy, że nas wspomagają i że możemy dać im szansę, żeby zrobili coś dla WOŚP - relacjonowała szefowa sztabu w Melbourne Anna Tomala. 

Gościni TVN24 mówiła, że chociaż inicjatywę wspiera przede wszystkim Polonia australijska, to przy okazji Finału bardzo oddani są także przyjaciele i sąsiedzi z rodzinami. - Wyjście poza polskie środowisko jest trudne. Może gdyby byli więksi sponsorzy, może byłoby to możliwe - dodała. Tomala opowiadała, że duże zainteresowanie Australijczyków budzą WOŚP-owe koszulki.   

Ognisty pokaz w holenderskim Tilburgu

Dla WOŚP także grają tam artyści. Na przedmieściach Melbourne mieści się Montsalvat - niemal stuletni dom i przestrzeń twórcza. Aldona Kmieć - od lat działająca za granicą artystka wizualna - postanowiła w tym roku wesprzeć Orkiestrę swoimi pracami.

Artyści grają z WOŚP na końcu świata
Czytaj także: