W odstępie około dwóch miesięcy do policji wpłynęły dwa zgłoszenia dotyczące kradzieży samochodów marki Dodge RAM. Do pierwszej miało dojść pod koniec czerwca 2025 roku na poznańskim Nowym Mieście. Obaj właściciele pojazdów oszacowali łączne straty na blisko 700 tysięcy złotych.
- Policjanci, którzy prowadzili to postępowanie już na wczesnym etapie zaczęli nabierać podejrzeń co do okoliczności obu zdarzeń. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego oraz przebiegu zdarzeń wskazywała, że zgłoszone kradzieże mogły być fikcyjne - poinformował podkom. Łukasz Paterski, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Wtedy do sprawy dołączyli policjanci z wydziału do walki z przestępczością samochodową. Przeanalizowali zebrany materiał, nagrania z monitoringów.
- Z ustaleń policjantów wynikało, że podejrzani sprowadzili ze Stanów Zjednoczonych dwa pojazdy marki Dodge RAM. Następnie zaplanowali upozorowanie ich kradzieży na terenie Poznania, aby po zgłoszeniu przestępstwa uzyskać wysokie odszkodowanie z polisy AC - przekazał podkom. Paterski.
Szybko okazało się, że auta nie zostały skradzione, a ukryte przez właścicieli. Jedno auto wciąż było w Poznaniu, a drugie w Środzie Wielkopolskiej.
Zatrzymali pięć osób
17 lutego policjanci i kontrterroryści sprawdzili w tym samym czasie osiem lokalizacji na terenie: Poznania i Środy Wielkopolskiej.
- Policjanci zatrzymali pięć osób podejrzanych o udział w przestępczym procederze - czterech mężczyzn w wieku od 34 do 41 lat oraz 34-letnią kobietę. Na terenie jednej z firm w Poznaniu policjanci odnaleźli Dodge RAM, którego kradzież zgłoszono we wrześniu 2025 roku na Starym Mieście. Z kolei podczas przeszukania warsztatu na terenie Środy Wielkopolskiej odnaleziono części drugiego z pojazdów, który został już całkowicie rozebrany - dodał Paterski.
W tym samym warsztacie policjanci znaleźli blisko 300 gramów różnych narkotyków jak amfetamina czy marihuana. Odkryli też urządzenia zgłuszające sygnały GPS i GSM - dokładnie takie, które są wykorzystywane do kradzieży pojazdów. Znaleziono również numeratory do nabijania numerów VIN, tablice rejestracyjne od różnych pojazdów, gotówkę i luksusowe auta.
Odpowiedzą za próbę oszustwa o znacznej wartości
Wszyscy zatrzymani usłyszeli prokuratorskie zarzuty dotyczące usiłowania wyłudzenia odszkodowania oraz oszustwa znacznej wartości. Jeden z mężczyzn dodatkowo odpowie za posiadanie środków odurzających.
Wobec trzech mężczyzn zastosowano areszt na trzy miesiące. Dwie osoby objęto dozorem policyjnym, zakazem kontaktowania się z innymi podejrzanymi. Nałożono na nich również poręczania majątkowe.
Za próbę oszustwa znacznej wartości podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Autorka/Autor: Aleksandra Arendt-Czekała
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP Poznań