Gwałtowna burza w zaledwie kilka minut zniszczyła XI-wieczny kościół we francuskiej Normandii. Renowacja historycznego budynku trwała aż 35 lat.
W wyniku potężnych burz, które przetoczyły się przez Francję wieczorem 25 czerwca, doszło do poważnego uszkodzenia zabytkowego XI-wiecznego kościoła w miejscowości Valailles w regionie Normandii. Historyczna świątynia została niemal doszczętnie zniszczona w ciągu zaledwie ośmiu minut.
Jak poinformowała francuska stacja BFMTV, nawałnica przyniosła miesięczną ilość opadów w zaledwie 18 minut. W wyniku żywiołu zawaliła się wieża dzwonnicy, która runęła wprost na nawę główną kościoła, powodując rozległe zniszczenia dachu oraz wnętrza budowli. Dzwon spadł na teren przykościelnego cmentarza, niszcząc część grobów.
35 lat pracy na marne
Na dramatycznych nagraniach widać, jak zrujnowany dach odsłania wnętrze kościoła, pełne gruzu i fragmentów drewnianej konstrukcji. Wśród ruin znajduje się uszkodzona rzeźba Chrystusa oraz roztrzaskany żyrandol, a z dziur w suficie zwisają belki i szczątki konstrukcji.
Burmistrzyni Valailles, Claudine Dodelande, w rozmowie z mediami przekazała, że zniszczenia dokonały się w niespełna osiem minut. Dodała również, że odbudowa kościoła trwała aż 35 lat - w tym czasie odnowiono m.in. witraże, posadzkę i dzieła sztuki.
Na miejsce wezwano przedstawicieli regionalnego departamentu ds. dziedzictwa kulturowego, którzy mają zabezpieczyć ocalałe elementy, takie jak obrazy i rzeźby.
Nawałnice, które dotknęły znaczną część Francji po kilku dniach upałów, zebrały także śmiertelne żniwo - według informacji służb cywilnych w wyniku gwałtownych burz zginęły dwie osoby.
Źródło: tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: Reuters