Białe auto i nowe "przesłanki obiektywne" w sprawie Iwony Wieczorek

Nowy trop w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek
Prokuratura o nowych informacjach w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek.
Śledczy zajmujący się sprawą zniknięcia Iwony Wieczorek przekazali nam, że nowe, obiecujące tropy w sprawie zniknięcia sprzed ponad 15 lat związane są z białym autem zarejestrowanym przez jedną z kamer w pobliżu miejsca, gdzie urwał się ślad po zaginionej. O tym pojeździe policja informowała już w 2024 roku. Nowe, nieznane dotąd "obiektywne przesłanki" jeszcze bardziej skupiają na nim uwagę śledczych.

W ostatnich dniach, jak informowaliśmy w tvn24.pl, prokuratorzy przyznali, że w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek, po której ślad urwał się 17 lipca 2010 roku rano, pojawiły się nowe "fakty i dowody", które są "aktualnie analizowane". Zastrzegli jednak, że nie będą udzielać żadnych dodatkowych informacji.

Rozmawialiśmy o tej sprawie z Erykiem Stasielakiem z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie. W rozmowie brał też udział prokurator, który osobiście prowadzi śledztwo.

OGLĄDAJ: Co mówi nam telefon Iwony Wieczorek?
pc

Co mówi nam telefon Iwony Wieczorek?

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Obiektywna przesłanka

Śledczy przekazali, że największe nadzieje związane są z nagraniem białego fiata, którego zdjęcie już w 2024 roku było publikowane przez Komendę Stołeczną Policji wraz z apelem o pomoc w identyfikacji osoby, która poruszała się tym pojazdem. Dlaczego zatem prokuratura mówi w jego kontekście o nowych informacjach?

Prokurator Stasielak przekazał nam, że w ostatnim czasie pojawił się dowód, który w znacznie większym niż dotąd stopniu uprawdopodabnia, że kierowca białego fiata był w krytycznym dla sprawy miejscu i czasie. Prokurator odpowiedzialny za śledztwo dodał, że tym dowodem nie są czyjeś zeznania, lecz nieznana dotąd, tak zwana obiektywna przesłanka.

Co to jednak w ogóle jest obiektywna przesłanka? To po prostu tak zwany dowód nieosobowy, czyli nie są to niczyje zeznania ani relacje. O ile nie wolno nam informować, o jakie dokładnie przesłanki chodzi w tym przypadku, to możemy przekazać, że takim dowodem mogą być na przykład zapisy z kamer, ślady biologiczne, ale również logowania do masztów przekaźnikowych telefonii komórkowej, dzięki którym można odtworzyć, kto i gdzie przemieszczał się w danym momencie.

Klatka kluczowa-170474
Nowe informacje w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek
Źródło: TVN24

Fiat Cinquecento czy jednak nie?

W połowie stycznia stołeczna policja kolejny raz zaapelowała o pomoc w sprawie kierowcy białego Fiata Cinquecento, który przemieszczał się 17 lipca 2010 roku o godzinie 5.07 w Gdańsku w rejonie Parku Reagana, a następnie na trasie Rumia, Reda, okolice Pucka. "Stołeczni policjanci nadal sprawdzają trop w sprawie zaginionej Iwony Wieczorek" - poinformowali funkcjonariusze w komunikacie.

O tropie tym informowaliśmy w czerwcu 2024 roku.

Policjanci ze stołecznego Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw, którzy prowadzą tę sprawę, uzyskali informację, że związek z zaginięciem kobiety może mieć kierowca białego Fiata Cinquecento. Funkcjonariusze podkreślają: "Informacje na temat pojazdu i jego kierowcy mogą pomóc w wyjaśnieniu tajemniczego zaginięcia".

W czasie rozmowy z naczelnikiem wydziału, w którym toczy się śledztwo i prokuratorem za nie odpowiedzialnym, słyszymy jednak, że analizowana jest też inna wersja - że nagrany samochód to nie Fiat Cinquecento (jak przekazywała policja), ale Fiat Uno.

Nowy trop w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek
Nowy trop w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek
Źródło: Komenda Stołeczna Policji

Jednocześnie prokuratorzy zapowiadają, że w najbliższym czasie na terenie Sopotu rozpoczną się działania związane z zaginięciem Iwony Wieczorek. Nie chcą jednak precyzować, czego mają dotyczyć.

"Przełom" i śledztwo w zawieszeniu

O ile doniesienia o nowych faktach elektryzują opinię publiczną, która z uwagą śledzi sprawę najgłośniejszego zaginięcia w Polsce, o tyle prokuratorzy starają się tonować emocje.

W ostatnich latach kilkukrotnie wydawało się, że doszło do przełomu. O tajemniczym zniknięciu Iwony Wieczorek na nowo mówiła cała Polska na przełomie 2022 i 2023 roku. Wtedy to ruszyła gigantyczna akcja przeszukiwania plaży, dawnej Zatoki Sztuki, niegdyś jednego z najpopularniejszych i najmodniejszych lokali w Trójmieście, a dziś miejsca owianego złą sławą, oraz jego okolic.

O tych działaniach obszernie informowaliśmy w reportażu pt. "Trałowanie w pobliżu Zatoki Sztuki". Jak przekazują nasi informatorzy, "trałowanie" jednak w przypadku sprawy Iwony Wieczorek nie przyniosło niczego znaczącego.

Niedługo potem zarzuty w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek usłyszała pierwsza osoba. Był to Paweł P., który krytycznej nocy bawił się z Iwoną w klubie. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące przestępstw narkotykowych oraz, co ważniejsze, utrudniania postępowania karnego poprzez usuwanie śladów i dowodów, zacieranie śladów przestępstwa, a także podawanie nieprawdziwych informacji w sprawie dotyczącej Iwony Wieczorek. O szczegółach tego, na czym dokładnie miały polegać te działania, śledczy nie mówili. Sprawa nie została ani umorzona, ani skierowana do sądu.

Rozmawialiśmy o tym z adwokatem Pawła P., mecenasem Krzysztofem Wolińskim. Wyraził on frustrację w związku z faktem, że postępowanie znajduje się w bliżej nieokreślonym zawieszeniu i w zasadzie nie wiadomo, co obecnie się w nim dzieje. Prawnik przekazał jedynie, że jego klientowi zwrócono już poręczenie majątkowe, a sam Paweł P. chciałby, aby sprawa związana ze zniknięciem Iwony Wieczorek, po ponad piętnastu latach, przestała wpływać na jego życie.

Iwona Wieczorek przed zaginięciem
Iwona Wieczorek przed zaginięciem
Źródło: archiwum TVN24

Zaginięcie Iwony Wieczorek

Iwona Wieczorek zaginęła w lipcu 2010 roku. Miała wówczas 19 lat.

Tego wieczoru Iwona umówiła się z koleżanką Adrią i trzema kolegami - Pawłem, Markiem i Adrianem. Najpierw pojechali na działkę babci Pawła przy ul. Reja w Sopocie. Tam pili alkohol. Po północy cała grupa pojechała do sopockiej dyskoteki. W klubie doszło do kłótni między Iwoną i jej przyjaciółką.

Wtedy - o godz. 3 w nocy - Iwona wyszła z dyskoteki i zdecydowała się samotnie pójść do domu. Kamery miejskiego monitoringu nagrały ją o godz. 3.07, gdy kierowała się w stronę promenady nadmorskiej. Z Sopotu do domu miała kilka kilometrów.

Iwona Wieczorek zaginęła w lipcu 2010 roku, wracała z dyskoteki
Iwona Wieczorek zaginęła w lipcu 2010 roku, wracała z dyskoteki
Źródło: monitoring miejski

W międzyczasie miała kontaktować się ze znajomymi. Analitycy z Komendy Głównej Policji, którzy ponad rok później badali billingi telefoniczne grupy znajomych zaginionej, ustalili, że kontaktowała się z nimi po wyjściu z klubu.

Przed godziną czwartą nad ranem 19-latce rozładował się telefon, a o godz. 4.12 minęła wejście nr 63 na plażę w Gdańsku Jelitkowie. Tam została zarejestrowana przez kamerę monitoringu i ślad po 19-letniej Iwonie urwał się w tym miejscu. Nie została już zarejestrowana przez inne kamery miejskiego monitoringu. Do domu miała stamtąd dwa kilometry. Musiała tylko przejść przez tereny leśno-parkowe.

Czytaj także: