Serbia

Serbia

W Kosowie zakończyły się w niedzielę wybory samorządowe oceniane jako test normalizacji stosunków między Belgradem a Prisztiną. Głosowanie naznaczył m.in. incydent w punkcie wyborczym w Kosovskiej Mitrovicy, w wyniku którego ciężko ranna została kobieta.

Ostatni król Jugosławii Piotr II Karadziordziewić (1923-1970), który przed 72 laty znalazł się na wygnaniu, został pochowany w mauzoleum rodziny królewskiej w Oplenacu w Serbii.

Rząd Serbii zatwierdził porozumienie z Kosowem ws. normalizacji stosunków. Kompromis, osiągnięty w trakcie prowadzonych w Brukseli pod auspicjami Unii Europejskiej rozmów premierów obu państw, otwiera drogę do rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych UE z Belgradem.

Serbia i Kosowo doszły do porozumienia ws. normalizacji swoich stosunków - potwierdził w piątek komisarz UE ds. rozszerzenia Sztefan Fuele. Dodał, że w poniedziałek ministrom państw UE przedstawione zostaną rekomendacje ws. zbliżenia Serbii i Kosowa z Unią.

Córki Ljubisy Bogdanovicia - Zorica i Slavica - mówią, że w czasie ostatniej wizyty w domu, w niedzielę, rozmawiały z rodzicami normalnie. - Tata był spokojny. Wszystko tamtego dnia wyglądało jak zawsze - opowiedziały serbskiemu dziennikowi "Blic". We wtorek o świcie 60-letni mężczyzna zabił swojego syna, synową i sąsiadów. Jego żona, a zarazem matka Zoricy i Slavicy walczy w szpitalu o życie. W sumie we wsi Velika Ivanca zginęło 13 osób.

Nigdy nie był notowany przez policję, nigdy nie stwierdzono u niego podejrzenia choroby na tle psychicznym, a pozwolenie na broń miał od ponad 30 lat. Serbskie media zwracają jednak uwagę, że Ljubisa Bogdanović - morderca, który zabił członków swojej rodziny i sąsiadów we wsi Velika Ivanca 50 km od Belgradu, walczył w wojnie w byłej Jugosławii. I sugerują, że u źródła zbrodni może leżeć tzw. stres bojowy. Pokazują też zdjęcie zabójcy.

Serbska Cerkiew wystąpiła w sobotę z apelem przeciwko porozumieniu Belgradu z kosowskimi Albańczykami, mającemu otworzyć Serbii drogę do członkostwa w Unii Europejskiej. Cerkiew przestrzega przed "zdradzeniem" Kosowa.

Fiaskiem zakończyła się w nocy z wtorku na środę w Brukseli kolejna runda negocjacji w sprawie Kosowa. - Nie porozumieliśmy się w kwestii praw mniejszości serbskiej w Kosowie - powiedział premier Serbii Ivica Daczić.