NSZZ "Solidarność"

NSZZ "Solidarność"

Adam Milewski całe życie przepracował w kopalni węgla, przeszedł drogę od górnika dołowego do dyrektora audytu wewnętrznego w jednej z największych firm tej branży, Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Wydawało mu się, że pracuje na rzecz kopalni i górników. Do czasu, kiedy sam w obstawie ochroniarzy został wyprowadzony z siedziby przedsiębiorstwa. Nie wszystkim się spodobały jego raporty. Reportaż Grzegorza Głuszaka dla "Superwizjera".

10 lipca zmarł Maciej Stanisław Jankowski, były szef Zarządu Regionu Mazowsze "Solidarności" - poinformował na stronie NSZZ "Solidarność" Region Mazowsze. Były mistrz judo, opozycjonista w latach PRL i poseł na Sejm III kadencji zmarł w wieku 73 lat.

Na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie odbyła się polsko-amerykańska debata "USA i Polska po przełomie 1989". Udział wzięli w niej byli ambasadorzy obu państw, którzy przedstawili perspektywę Warszawy i Waszyngtonu na tamte przełomowe wydarzenia.

Działacze Komitetu Obrony Demokracji zawiesili na bramie Stoczni Gdańskiej w dniu 38. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych portrety sygnatariuszy porozumień, w tym między innymi Lecha Wałęsy, Anny Walentynowicz i Tadeusza Mazowieckiego. Na zdjęciach widniał napis "Nie wygumkujecie". Tuż przed przyjazdem premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy na teren stoczni, portrety zostały zdjęte przez związkowców.

Solidarność była naszą drogą do wolności i niepodległości. Nie byłoby rocznicy setnej rocznicy odzyskania niepodległości, gdyby nie było sierpnia 1980 roku – mówił prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek w czwartek w Gdańsku podczas uroczystości odznaczenia 47 działaczy opozycyjnych z czasów PRL Krzyżami Wolności i Solidarności.

Konsternacja wokół zaplanowanego na piątek odsłonięcia tablicy w Stoczni Gdańskiej. Chodzi o tablicę pamiątkową, która w 38. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych ma upamiętnić 30. rocznicę strajku i udział w nim Lecha oraz Jarosława Kaczyńskich. Jak wyjaśniał w TVN24 Karol Guzikiewicz ze stoczniowej Solidarności, będzie na niej napisane, że bracia Kaczyńscy "strajkowali razem ze stoczniowcami", a nie "przebywali" w Stoczni, jak można było przeczytać na zaproszeniu.

"Brzmi dumnie: 'Przebywali w hali'” - napisał na Twitterze były prezydent Lech Wałęsa, komentując fragment zaproszenia na obchody rocznicy Sierpnia’80, organizowane przez NSZZ "Solidarność". W programie zaplanowano między innymi "odsłonięcie tablicy Śp. Lecha Kaczyńskiego oraz Jarosława Kaczyńskiego, którzy przebywali w hali nr 26 w czasie strajku w 1988 r.".

Proszę zapytać prezydenta Gdańska, bo to on wydał zgodę na marsz ONR w sobotę. Gdyby nie było marszu, nie zwrócono by się także o wynajęcie sali na cele komercyjne - powiedział w środę przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Odniósł się w ten sposób do kontrowersji, jakie wywołało wynajęcie przez związek swojej sali BHP na zjazd ONR.

- Wojewoda Drelich oraz rząd Prawa i Sprawiedliwości wpisują się w najgorszy ze standardów państwa totalitarnego, które słusznie minęło - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie szef klubu PO Sławomir Neumann. Polityk skomentował decyzję wojewody pomorskiego, który odmówił Komitetowi Obrony Demokracji organizacji obchodów rocznicy porozumień sierpniowych na Placu Solidarności w Gdańsku.

W piątek planowana jest manifestacja NSZZ "Solidarność" podczas głosowania Senatu nad wnioskiem prezydenta o zarządzenie referendum, m.in. w sprawie wieku emerytalnego. - Jutro jesteśmy pod Senatem, aby popatrzeć w oczy senatorom, by drugi raz PO powiedziała, że nie jest obywatelska - zapowiadał w środę szef związku Piotr Duda.

Polska nie jest dziś krajem, o którym można by powiedzieć, że jest państwem sprawiedliwym, w którym obywatele traktowani są równo - mówił prezydent Andrzej Duda w niedzielę w Szczecinie. Prezydent odwiedził Szczecin w 35. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. - Stoję przed ludźmi, którzy kładli podwaliny naszej wolności - zaznaczył Duda.

NSZZ "Solidarność" domaga się dymisji zaprzysiężonego we wtorek nowego ministra zdrowia, profesora Mariana Zembali. Powodem ma być jego wypowiedź dla "Faktów" TVN. Odnosząc się do kwestii strajków, stwierdził on, że każdy, kto w jego centrum podjąłby strajk, zostałby zwolniony. Zaznaczył jednak, że mówi to jako dyrektor szpitala kierujący się troską o zdrowie pacjenta. - Minister konstytucyjny podżega i namawia do łamania prawa. To niedopuszczalne - powiedział podczas briefingu prasowego przewodniczący "S" Piotr Duda.