Jest tak mało urodzeń w naszym kraju, że możemy mówić o katastrofie demograficznej. Są takie gminy w Polsce, gdzie w pierwszej połowie roku nie urodziło się żadne dziecko. Co więcej, nie ma za bardzo szans na poprawę. Badacze demografii zastanawiają się, czy przy utrzymującym się trendzie za ponad 100 lat nie będzie już Polaków. Materiał magazynu "Polska i Świat".