Pierwsza taka sytuacja we Francji od końca drugiej wojny światowej

Paryż
Paryż i Sekwana
Źródło: ENEX
W 2025 roku we Francji zmarło więcej osób, niż się urodziło. Taka sytuacja wystąpiła po raz pierwszy od końca drugiej wojny światowej - poinformował państwowy urząd statystyczny INSEE. Przez wiele lat sytuacja demograficzna nad Sekwaną była korzystniejsza niż w innych krajach Unii Europejskiej. Nowe dane oznaczają jednak, że kraj dołączył do ogólnego negatywnego trendu demograficznego w Europie.

Nowe dane przedstawił we wtorek francuski Państwowy Instytut Statystyki i Badań Ekonomicznych (INSEE). Wynika z nich, że w 2025 roku we Francji zmarło 651 tysięcy osób, a urodziło się 645 tysięcy, o dwa procent mniej niż rok wcześniej. Oznacza to, że liczba zgonów przewyższyła liczbę urodzeń o sześć tysięcy. Taka sytuacja wydarzyła się po raz pierwszy od końca drugiej wojny światowej.

Według INSEE wskaźnik dzietności spadł w zeszłym roku do poziomu 1,56 dziecka na kobietę, co jest z kolei najniższym wskaźnikiem we Francji od czasu pierwszej wojny światowej.

Francja dołącza do negatywnego trendu w Europie

Przez wiele lat sytuacja demograficzna we Francji była korzystniejsza niż w innych krajach Unii Europejskiej. Nowe dane oznaczają jednak, że kraj dołączył do ogólnego negatywnego trendu demograficznego w Europie.

Negatywny przyrost naturalny spowodowany jest zarówno mniejszą liczbą urodzeń - w minionym roku spadła aż o 24 procent w porównaniu z rokiem 2010 - jak i większą liczbą zgonów. Ta rośnie, ponieważ pokolenie baby-boom, urodzone w dwóch pierwszych dekadach po zakończeniu drugiej wojny światowej, weszło w etap wysokiej śmiertelności.

Dlaczego we Francji rodzi się mniej dzieci

Demografowie podają kilka przyczyn spadku liczby urodzeń: obecne pokolenia mają inne aspiracje niż założenie rodziny, pary nie decydują się na dzieci z powodu problemów ze znalezieniem stabilnej pracy i mieszkania, czasami hamulcem są obawy przed pogodzeniem życia zawodowego i prywatnego, a także lęk przed tym, co przyniesie przyszłość, np. w związku ze zmianami klimatycznymi. Ostatnie konsultacje obywatelskie, organizowane na potrzeby komisji parlamentarnej, wskazują jednak, że główną przeszkodą jest obawa przed brakiem pieniędzy w rodzinie.

Populacja jednak wzrosła

Ogólna populacja we Francji wzrosła jednak w 2025 roku o 0,25 procent, a powodem tego jest dodatnie saldo migracji. Różnica między liczbą osób, które wjechały do kraju, a liczbą wyjeżdżających wyniosła 176 tysięcy. Francja ma teraz 69,1 miliona mieszkańców (stan na 1 stycznia 2026 roku). W tej liczbie 2,3 miliona osób mieszka w departamentach zamorskich Francji.

W zeszłym roku średnia długość życia we Francji osiągnęła rekordowy poziom - 85,9 lat dla kobiet i 80,3 lat dla mężczyzn. Odsetek osób w wieku 65 lat i starszych w całej populacji wzrósł do 22 procent i niemal dorównuje odsetkowi osób poniżej 20. roku życia.

Czytaj także: