Uderzył w latarnię i zasnął. Był pijany

Uderzył w latarnię i zasnął. Był pijany
Pijany uderzył w latarnię i zasnął
Źródło: TVN24
Kierowca auta dostawczego uderzył w latarnię na stacji paliw i zasnął. Sytuację zarejestrowała kamera monitoringu. Jak się okazało, 26-latek był pijany.

Do zdarzenia doszło w ubiegły weekend w Goleniowie (województwo zachodniopomorskie).

- Dyżurny otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym, który na jednej ze stacji paliw miał uderzyć w latarnię, po czym miał zasnąć za kierownicą - mówi nam mł. asp. Ernest Szafran z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. - Na miejsce niezwłocznie udali się funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Goleniowie i potwierdzili treść zgłoszenia - dodaje.

Uderzając w lampę, mężczyzna uszkodził jej klosz, który spadł na prawidłowo zaparkowane obok auto.

Wszystko zarejestrowała kamera monitoringu. Policjanci opublikowali nagranie.

Miał ponad dwa promile we krwi

- Za kierownicą znajdował się 26-letni mężczyzna, który przyznał, że prowadził pojazd, jednak nie potrafił wyjaśnić, w jaki sposób doszło do uderzenia w latarnię. Badanie stanu trzeźwości wskazało ponad dwa promile alkoholu we krwi - mówi mł. asp. Ernest Szafran.

Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu. 26-latek odpowie przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości i niezachowanie należytej ostrożności na drodze wewnętrznej. Grozi mu do trzech lat więzienia.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała: Marta Korejwo-Danowska

Czytaj także: