Do zdarzenia doszło w ubiegły weekend w Goleniowie (województwo zachodniopomorskie).
- Dyżurny otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym, który na jednej ze stacji paliw miał uderzyć w latarnię, po czym miał zasnąć za kierownicą - mówi nam mł. asp. Ernest Szafran z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. - Na miejsce niezwłocznie udali się funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Goleniowie i potwierdzili treść zgłoszenia - dodaje.
Uderzając w lampę, mężczyzna uszkodził jej klosz, który spadł na prawidłowo zaparkowane obok auto.
Wszystko zarejestrowała kamera monitoringu. Policjanci opublikowali nagranie.
Miał ponad dwa promile we krwi
- Za kierownicą znajdował się 26-letni mężczyzna, który przyznał, że prowadził pojazd, jednak nie potrafił wyjaśnić, w jaki sposób doszło do uderzenia w latarnię. Badanie stanu trzeźwości wskazało ponad dwa promile alkoholu we krwi - mówi mł. asp. Ernest Szafran.
Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu. 26-latek odpowie przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości i niezachowanie należytej ostrożności na drodze wewnętrznej. Grozi mu do trzech lat więzienia.
Opracowała: Marta Korejwo-Danowska
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: KPP w Goleniowie