Jak podał niemiecki portal MOPO, pierwszy wracający bocian biały wylądował w gnieździe we wtorek. Ptak został zaobserwowany w okręgu administracyjnym Bergedorf na obrzeżach obszaru metropolitarnego. Ornitolog Juergen Pelch wyjaśnił, że wczesny moment przylotu wskazuje, iż ptak mógł spędzać zimę w Europie Zachodniej, na przykład na Półwyspie Iberyjskim.
- Możliwe również, że w ogóle nie migrował i spędził zimę w okolicach Hamburga - dodał ekspert.
Bociania stolica Niemiec
Ptak przyleciał w momencie, gdy w północnych Niemczech panowała surowa zima. Na ziemi zalegała warstwa śniegu, a temperatura nocami spadała do -8 stopni Celsjusza. Pelch tłumaczył jednak, że chłód nie przeszkadza ptakom, ponieważ ich gęste upierzenie zapewnia ochronę przed zimnem. Większym problemem może okazać się pokrywa śnieżna, utrudniająca poszukiwanie pożywienia - drobnych ssaków, płazów czy mięczaków.
Według oddziału Niemieckiego Związku Ochrony Przyrody i Różnorodności Biologicznej (NABU), w 2025 roku na obszarze metropolitarnym Hamburga zanotowano 45 par bocianów, które wychowały prawie setkę piskląt. Portal MOPO podkreślił, że czyni to Hamburg jedną z bocianich stolic Niemiec.
Opracowała: Agnieszka Stradecka
Źródło: MOPO
Źródło zdjęcia głównego: ENEX