"Logika naszej psychoprawicy: 1) Pożyczyć na 6% na kupno zagranicznych czołgów - szczyt patriotyzmu. 2) Pożyczyć na 3% na sprzęt produkowany w Polsce - zdrada i zaprzaństwo" - napisał w czwartek na X Radosław Sikorski.
Zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego: "Proszę to wytłumaczyć pracownikom i kooperantom bydgoskiej Belmy i Nitrochemu".
Program SAFE i krytyka ze strony opozycji
We wtorek kraje Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdziły polski plan inwestycyjny w ramach programu obronnego SAFE. Na liście znalazło się 139 projektów, a do Polski trafią pożyczki o łącznej wartości 43,7 mld euro. Ich oprocentowanie ma wynieść około 3 proc., przy okresie spłaty rozłożonym na 45 lat.
Program SAFE przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie. Program ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego, a także zmniejszać ich uzależnienie od uzbrojenia z USA.
W Polsce trwają prace legislacyjne nad ustawą wdrażającą program pożyczek na zbrojenia SAFE. W piątek w Sejmie przeciwko przyjęciu ustawy głosowały kluby PiS oraz Konfederacji. W poniedziałek program krytykował prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ocenił, że prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę. Mówił też, że obecny kanclerz Niemiec Friedrich Merz formułuje "plan przywództwa niemieckiego w Europie".
Tusk: jeśli będą blokować, znajdziemy sposób
We wtorek premier Donald Tusk przekonywał, że według prognoz Agencji Uzbrojenia wartość inwestycji w samą Hutę Stalowa Wola "przekroczy 20 miliardów złotych". Wymienił, że HSW produkuje między innymi armatohaubice Krab, Bojowy Wóz Piechoty "Borsuk" i samobieżne moździerze Rak.
- Już cały świat jest zainteresowany tym, żeby też od nas to kupować, więc mówimy o wielkiej inwestycji, która będzie służyła, jeśli oczywiście prawica i prezydent zrozumieją, na co robią zamach - powiedział Tusk.
Podkreślił, odnosząc się do kontraktu zbrojeniowego z czasów rządów PiS, że "pożyczka koreańska to jest prawie dwukrotnie wyższe oprocentowanie", niż w przypadku pożyczki w ramach unijnego programu SAFE. Chodzi między innymi o zawarte przez byłego szefa MON Mateusza Błaszczaka umowy na zakup południowokoreańskich czołgów K2, armatohaubic K9 oraz samolotów FA-50 - część zakupów miała być sfinansowana z kredytu, jakiego udzielić miała strona koreańska.
Szef rządu zadeklarował, że "my i tak znajdziemy sposoby, nawet jak będą blokować, nawet jak będą wetować, żeby przynajmniej część z tych środków uratować". - Ale to będzie kosztowało czasu i to trochę będzie kosztowało też niepotrzebnie pieniędzy, nerwów - dodał.
Opracowała Justyna Sochacka /lulu
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Tomasz Gzell