Zwiększone zabezpieczenia w Paryżu. W obawie przed odwetem

Paryskie lotnisko Paryż-Charles de Gaulle jest drugim najbardziej obciążonym portem lotniczym Europy
Iran. Telewizja publiczna nadaje przemówienie Trumpa
Źródło: TVN24
Szef paryskiej policji nakazał zwiększenie "w sposób znaczący" bezpieczeństwa miejsc w Paryżu, które mogą stać się celami ataków w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Dodatkowe środki bezpieczeństwa wdrożono między innymi na lotniskach.

W związku z rozpoczętymi w sobotę izraelsko-amerykańskimi atakami na Iran oraz zbrojnym odwetem tego kraju na państwa w regionie, policja w Paryżu zwiększyła środki bezpieczeństwa w mieście.

Co teraz dzieje się w Iranie i w regionie? Sprawdź w naszej relacji na żywo

Szef paryskiej policji Patrick Faure nakazał wzmocnienie ochrony części obiektów, które mogą stać się celami zarówno przeciwników, jak i zwolenników reżimu w Teheranie. Jak podała w poniedziałek francuska prywatna telewizja BFMTV, mało to się stać już w sobotę.

Wśród obiektów uznanych za najbardziej zagrożone są przede wszystkim ambasady trzech krajów zaangażowanych bezpośrednio w konflikt - Izraela, Iranu oraz Stanów Zjednoczonych. Zwiększona została również ochrona synagog i innych obiektów społeczności żydowskiej w Paryżu. Dodatkowymi zabezpieczeniami objęte są też lotniska.

Atak na Iran, antyamerykańskie protesty

Atak wojsk Izraela i USA na Iran rozpoczął się w sobotę rano. W nalotach zabity został przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, co w niedzielę nad ranem potwierdził Teheran.

W odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku Izraela i innych państw Bliskiego Wschodu, w tym w stronę amerykańskich baz wojskowych w tym regionie. Amerykańskie myśliwce rozbiły się w Kuwejcie, a w amerykańskiej ambasadzie w tym kraju wybuchł pożar. Dron uderzył również w bazę wojskową Wielkiej Brytanii na Cyprze.

W reakcji na śmierć Chameneiego w wielu krajach odbyły się antyamerykańskie protesty. W Bagdadzie w Iraku demonstranci zaatakowali tzw. Zieloną Strefę, próbując dostać się do ambasady USA. Setki osób szturmowało również konsulat Stanów Zjednoczonych w portowym mieście Karaczi. Policja użyła siły, zabijając 10 osób.

Z kolei w samym Teheranie na ulice wyszli zarówno przeciwnicy reżimu, jak i jego zwolennicy, protestujący przeciwko izraelsko-amerykańskiemu atakowi.

OGLĄDAJ: Trump: będziemy kontynuować operację w Iranie bez względu na to, czego będzie to wymagało
epaselect IRAN ISRAEL USA CONFLICT

Trump: będziemy kontynuować operację w Iranie bez względu na to, czego będzie to wymagało
WYDANIE SPECJALNE

epaselect IRAN ISRAEL USA CONFLICT
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Mikołaj Gątkiewicz /lulu

Czytaj także: