Trump zaprosił Polaka na scenę. "Dziękuję, Karol"

Donald Trump
Trump o sierżancie Ollisie
Źródło: Reuters
Prezydent USA Donald Trump odznaczył pośmiertnie Medalem Honoru sierżanta Michaela Ollisa, który osłonił własnym ciałem polskiego oficera w Afganistanie w 2013 roku. Kapitan Karol Cierpica pojawił się na uroczystości w Białym Domu. Na zaproszenie Trumpa zabrał głos.

Amerykański prezydent podczas ceremonii w Białym Domu uhonorował w poniedziałek najwyższym odznaczeniem wojskowym trzech żołnierzy. Wśród nich znalazł się sierżant Michael Ollis, który zginął w 2013 roku w Afganistanie, kiedy zasłonił ciałem rannego żołnierza z Polski kapitana Karola Cierpicę.

- Karol, gdzie jesteś? Czy chciałbyś tu podejść, proszę? - wywołał go prezydent USA. Po czym przywitał go i dodał: "dziękuję, Karol".

Kapitan Cierpica zabrał głos na zaproszenie Trumpa. Mówił, że to szczególnie ważna dla niego ceremonia. - Chodzi tutaj o wyjątkowy zaszczyt. Jest to również moje zobowiązanie. To część mojej misji, która rozpoczęła się trzynaście lat temu - powiedział.

- Dzisiaj moje zobowiązanie, a także mój największy dar, polega na tym, żeby kultywować pamięć prawdziwego, heroicznego aktu odwagi, którego byłem świadkiem, wykonanego przez waszego ukochanego syna Michaela - mówił. W uroczystości uczestniczyli rodzice poległego w Afganistanie sierżanta Ollisa.

Rodzice Michaela Ollisa odbierają Medal Honoru od prezydenta Donalda Trumpa
Rodzice Michaela Ollisa odbierają Medal Honoru od prezydenta Donalda Trumpa
Źródło: Reuters

- Wybaczcie mi, proszę, jeżeli moje słowa nie do końca oddają to, co naprawdę dzisiaj czuję. Ale czasami słowa nie są wystarczające - kontynuował.

Przyznał, że jest "głęboko poruszony, szczęśliwy i wdzięczny Bogu za moją służbę, rodziców, rodzinę, ukochany dom - Polskę, za drugą rodzinę ze Staten Island i za drugi dom w Ameryce".

Kapitan Cierpica o swoim zobowiązaniu
Źródło: Reuters

Żołnierz USA uratował Polaka w Afganistanie

Sierżant Michael Ollis zginął 28 sierpnia 2013 roku, kiedy baza operacyjna w prowincji Ghazni w Afganistanie została zaatakowana. Po wybuchu samochodu-pułapki na teren bazy wtargnęła grupa napastników w kamizelkach wypełnionych materiałami wybuchowymi.

Ollis najpierw nakazał swoim żołnierzom ewakuację do schronu, sprawdził, czy nie ma rannych, a następnie pobiegł w stronę ataku. Dołączył do polskiego oficera Karola Cierpicy i razem ruszyli w kierunku napastników - bez kamizelek kuloodpornych, uzbrojeni jedynie w karabiny.

Kiedy Cierpica został ranny i nie mógł się poruszać, Ollis zasłonił go własnym ciałem, ratując życie Polaka. Następnie ruszył w stronę atakującego, lecz ten zdołał zdetonować kamizelkę samobójczą, śmiertelnie raniąc 24-letniego amerykańskiego żołnierza. Cierpica dał jednemu ze swoich synów na imię Michał, na cześć Ollisa.

Medal Honoru dla zmarłego sierżanta Ollisa odebrali jego rodzice
Źródło: Reuters

Podczas poniedziałkowej ceremonii odznaczeni zostali również starszy sierżant Roderick Edmonds i sierżant sztabowy Terry Richardson. Ten pierwszy jako więzień w niemieckim obozie jenieckim podczas II wojny światowej sprzeciwił się, mimo przystawionego do skroni pistoletu, dyskryminacji swoich żydowskich podwładnych. Ten drugi uratował podczas wojny w Wietnamie trzech rannych żołnierzy pod ogniem karabinów maszynowych.

W uroczystości w Białym Domu uczestniczył wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

OGLĄDAJ: Zginął, zasłaniając własnym ciałem rannego Polaka. Rozmowa z rodzicami żołnierza
Michael Ollis

Zginął, zasłaniając własnym ciałem rannego Polaka. Rozmowa z rodzicami żołnierza

Michael Ollis
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Justyna Sochacka /lulu

Czytaj także: