Po godzinie 8 polskiego czasu ministerstwo obrony Kuwejtu poinformowało, że kilka amerykańskich samolotów myśliwskich rozbiło się w poniedziałek rano na terytorium Kuwejtu, a członkowie wszystkich załóg przeżyli.
ZOBACZ TEŻ: Co teraz dzieje się w Iranie i w regionie? Sprawdź w naszej relacji na żywo
Dowództwo Centralne USA: myśliwce zestrzelone przez sojuszników
Jak przekazało później Dowództwo Centralne USA, trzy amerykańskie myśliwce F-15E Strike Eagle, lecące w ramach operacji "Epic Fury", rozbiły się nad Kuwejtem z powodu prawdopodobnego ostrzału sojuszników.
"Podczas aktywnych działań bojowych - obejmujących ataki irańskich samolotów, pocisków balistycznych i dronów - myśliwce Sił Powietrznych USA zostały omyłkowo zestrzelone przez kuwejcką obronę przeciwlotniczą" - poinformowano.
Dowództwo przekazało też, że wszyscy członkowie załóg bezpiecznie się katapultowali. Ich stan jest stabilny - przekazano.
Wcześniej stacja CNN opublikowała nagranie, na którym widać, że jeden z myśliwców rozbił się niedaleko amerykańskiej bazy Ali Al Salem w Kuwejcie. Nie było jednak jasne, do sił powietrznych jakiego kraju należała maszyna.
F-15E jest modyfikacją samolotu myśliwskiego F-15, zaprojektowanego w Stanach Zjednoczonych pod koniec lat 70. Wersja ta jest przeznaczona przede wszystkim do atakowania celów naziemnych. Załoga samolotu składa się z dwóch osób - pilota i operatora systemów uzbrojenia.
Opracował Kuba Koprzywa