Znowu katastrofa na Air Show

Wypadek na Air Show we Włoszech
Wypadek na Air Show we Włoszech
Źródło wideo: YouTube
Źródło zdj. gł.: YouTube
Na oczach 100 tysięcy widzów samolot Piper spadł podczas pokazów Air Show we Włoszech. 26-letni pilot maszyny zginął, a drugi, 55-letni został ciężko ranny.

Podczas imprezy o nazwie Brixia Air Show w Montichiari, koło Brescii na północy Włoch, zorganizowanej z okazji 100-lecia tamtejszego aeroklubu, samolot Piper nie zdołał prawidłowo wykonać przewidzianej akrobacji i rozbił się.

Nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną katastrofy. Dyrektor techniczny pokazu, Massimo Montanari, powiedział włoskim mediom: "widać było, że samolot jakby poślizgnął się w powietrzu niczym na skórce od banana". W sprawie wypadku śledztwo wszczęła już włoska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa.

Pokazy przerwane

Pokazy zostały natychmiast przerwane.

Podkreśla się, że uniknięto znacznie większego dramatu. Samolot runął bowiem w znacznej odległości od widzów.

W niedzielę 31 sierpnia w Radomiu podczas pokazów Air Show rozbił się białoruski Su-27. Obaj piloci zginęli.

Źródło: PAP

Czytaj także: