Wyniki wyborów na Węgrzech, Orban uznaje porażkę, Magyar o "wyzwoleniu"
1. TISZA wygrywa wybory na Węgrzech
Opozycyjna partia Petera Magyara, TISZA, może liczyć na 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie, co daje jej większość konstytucyjną - wynika ze wstępnych danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po podliczeniu niemal 99 procent głosów oddanych w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech.
Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem premiera Viktora Orbana może liczyć na 55 mandatów w parlamencie. Swoich przedstawicieli w izbie będzie miała również skrajna prawica - Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank), który może uzyskać 6 miejsc.
Większość konstytucyjna wynosi 133 mandaty, czyli dwie trzecie. Zdobycie jej było tak kluczowe dla TISZY jak samo zwycięstwo. Dzięki temu może ona zmienić nie tylko konstytucję, ale również tzw. ustawy kardynalne. W węgierskim porządku prawnym ustawy te regulują między innymi kwestie dotyczące wyborów, sądownictwa, obywatelstwa i wielu innych obszarów życia.
Eksperci oceniali, że gdyby Magyarowi nie udało się osiągnąć większości konstytucyjnej to Viktor Orban mógłby szybko wrócić do władzy.
2. Wystąpienie Magyara
Peter Magyar w swoim pierwszym przemówieniu po zakończenia głosowania, wygłoszonym na tle spektakularnego widoku na budynek parlamentu nad Dunajem, ogłosił zwycięstwo swojej partii. Ocenił, że zmiana władzy przebiegnie bez problemów ze względu na uzyskanie większości konstytucyjnej.
- Zrobiliśmy to! TISZA oraz Węgry wygrały wybory! I to nie mało, tylko bardzo! Bardzo, bardzo wygraliśmy! Wspólnie zmieniliśmy ustrój Orbana. Razem wyzwoliliśmy Węgry! - ogłosił zgromadzonemu tłumowi zwolenników.
3. Orban uznaje porażkę
- Nie mamy pełnych wyników wyborów, ale to chyba staje się jasne, dla nas te wyniki są bardzo bolesne - powiedział do zwolenników Viktor Orban. - Możliwość rządzenia została zabrana, pogratulowałem partii zwycięskiej - kontynuował lider Fideszu.
Jak dodał, jego ugrupowaniu w niedzielnych wyborach "zaufało dwa i pół miliona osób". - Nigdy się nie poddamy, będziemy służyć narodowi z ław opozycji - zapowiedział dotychczasowy szef rządu.
4. Magyar zapowiada wizytę w Polsce
Peter Magyar potwierdził, że pierwszą zagraniczną podróż odbędzie do Warszawy, a następnie uda się do Wiednia i Brukseli. Wizytę w Polsce zapowiadał już w kampanii wyborczej.
Na zapowiedź lidera TISZY zareagował marszałek polskiego Sejmu Włodzimierz Czarzasty. "Dziękujemy, zapraszamy i czekamy" - napisał.
5. Niepewna przyszłość Ziobry i Romanowskiego
Lider partii TISZA Peter Magyar zapowiedział jeszcze przed wyborami, że po utworzeniu przez niego rządu Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski zostaną wydani Polsce "pierwszego dnia".
W rzeczywistości może to zająć więcej czasu - polityków chroni węgierskie prawo, które na początku roku zostało wprowadzone ustawą, która zabrania ekstradycji osób ściganych ENA, jeśli mają status uchodźcy w kraju członkowskim Unii Europejskiej.
Źródło: PAP, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Robert Hegedus/PAP/EPA