- Jeśli obie strony chcą rozwiązać tę sprawę, to damy radę to zrobić zrobimy - powiedział Witkoff w czwartek rano na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.
Mówił o "ogromnym postępie" w sprawie Ukrainy i stwierdził, że rozmowy są już na końcowych etapie. Przekazał, że negocjacje skupiają się już tylko na jednej kwestii. Nie sprecyzował na jakiej.
Witkoff ogłosił również, że po południu poleci do Moskwy na spotkanie z Władimirem Putinem. Informację tę potwierdził również Kreml, dodając, że spotkanie rosyjskiego przywódcy z Witkoffem oraz Jaredem Kushnerem odbędzie się po godzinie 19 czasu moskiewskiego (godz. 17 czasu polskiego).
Witkoff zabrał głos w Davos podczas spotkania poświęconego przyszłości Ukrainy, w którym wzięli udział m.in. sekretarz generalny NATO Mark Rutte i prezydent Finlandii Alexander Stubb. Rutte przekonywał, że prezydent USA Donald Trump jest oddany sprawie niepodległości i suwerenności Ukrainy. - Nigdy w to nie wątpiłem - zapewnił. - Musimy skupić się na Ukrainie. Nie traćmy Ukrainy z pola widzenia - dodał.
Zełenski przyleciał do Davos
Do Davos dotarł w czwartek również z Kijowa prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Informację tę podał w czwartek rano jego rzecznik prasowy.
Jak dodał, w kuluarach Forum Ekonomicznego prezydent Zełenski spotka się w czwartek z prezydentem Trumpem. Amerykański prezydent zapowiedział to jeszcze w środę
Rozmowy prezydentów mają rozpocząć się o godzinie 13 czasu polskiego.
Wcześniej, we wtorek, Wołodymyr Zełenski zapowiadał, że nie pojedzie do Davos na Światowe Forum Ekonomiczne, chyba że gotowe do podpisania będą porozumienia z USA dotyczące gwarancji bezpieczeństwa i odbudowy Ukrainy.
Autorka/Autor: mgk/ads
Źródło: tvn24.pl, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER