Mer Charkowa Ihor Terechow przez cały dzień i do późnego wieczora publikował relacje na Telegramie, informując o atakach w czterech dzielnicach miasta. Jeden z urzędników miejskich podał, że odnotowano co najmniej 20 uderzeń dronów. W nocy o wybuchach w mieście donosiła publiczna stacja telewizyjna Suspilne.
Terechow poinformował, że niektóre z ataków wywołały pożary. Podczas wieczornego ataku ranne zostały dwie osoby, w tym ośmioletnia dziewczynka - przekazał mer Charkowa.
Do ataków doszło też w Zaporożu. Szef władz wojskowych obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow przekazał, że rosyjski atak uszkodził wieżowiec mieszkalny i lokalny biznes. Nie odnotowano żadnych ofiar.
Ataki w Rosji
Po drugiej stronie granicy, w rosyjskim obwodzie biełgorodzkim, gubernator regionu Wiaczesław Gladkow poinformował, że w serii ataków dronów rannych zostało 13 osób, z czego 11 w miejscowości Szebekino, położonej tuż przy granicy.
Z kolei mer Moskwy Siergiej Sobianin napisał na Telegramie, że jednostki obrony powietrznej zestrzeliły ukraińskiego drona, który zmierzał w kierunku stolicy długo po północy. W czwartek przechwycono dwa inne drony.
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: dsns.gov.ua