Uznanie dla delegacji, które nie wzięły udziału w konferencji lub wyszły z sali w proteście przeciw słowom prezydenta Iranu, Shalom wyraził podczas 18. Marszu Żywych w Auschwitz, który odbywa się we wtorek.
Jednocześnie skrytykował uczestników, którzy nie postąpili w ten sposób, w
My w Izraelu szukamy pokoju z naszymi sąsiadami, ale niestety w tych dniach doświadczamy nienawiści i trucizny, która rozlewa się po świecie, od Iranu i jego sojuszników. Silvan Shalom, wicepremier Izraela
"Doświadczamy nienawiści i trucizny"
Oprócz cytowanej przez "Le Monde" wypowiedzi Shalom odniósł się też do innej części wystąpienia Ahmadineżada, który - podczas genewskiej konferencji ONZ w sprawie rasizmu - zaatakował Izrael. Irański przywódca postawił znak równości między syjonizmem a rasizmem.
- My w Izraelu szukamy pokoju z naszymi sąsiadami, ale niestety w tych dniach doświadczamy nienawiści i trucizny, która rozlewa się po świecie, od Iranu i jego sojuszników. Zamiast zajmowania się rasizmem i edukacją o tolerancji oni zajmują się nienawiścią - mówił Shalom pod bramą obozu koncentracyjnego.
- Chcielibyśmy, aby cały świat zdał sobie sprawę, że Iran stanowi zagrożenie dla istnienia Izraela, a także dla państw, które chcą pokoju z Izraelem. Niestety, Iran kierowany przez Ahmadineżada próbuje zrobić wszystko, by zmieść Izrael z mapy świata i podburzyć umiarkowane państwa Bliskiego Wschodu. Świat musi się zjednoczyć, by to powstrzymać - dodał Shalom.
Izraelski polityk przypomniał, że we wtorek przypadł Dzień Pamięci o Zagładzie, a jego zdaniem genewska przemowa w wykonaniu prezydenta Iranu w powiązaniu z dzisiejszym dniem jest jasna. - On wierzy, że Izrael nie powinien istnieć. Dziś, idąc ramię w ramię, mówimy, że Izrael
Przebieg genewskiej konferencji potwierdza słuszność decyzji Polski o wycofaniu się z jej obrad. (...) Nasze obawy i niepokoje znalazły niestety pełne potwierdzenie w Genewie. Doszło do wypowiedzenia słów, które nigdy publicznie nie powinny być głoszone Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ
MSZ: nasze przypuszczenia się potwierdziły
Konferencję Przeglądową Światowej Konferencji ONZ przeciwko Rasizmowi, Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii oraz Związanej z Nimi Nietolerancji (Durban II), zbojkotowała m.in. Polska.
- Przebieg genewskiej konferencji potwierdza słuszność decyzji Polski o wycofaniu się z jej obrad - powiedział dzień po wystąpieniu Ahmadineżada rzecznik MSZ Piotr. - Nasze obawy i niepokoje znalazły niestety pełne potwierdzenie w Genewie. Doszło do wypowiedzenia słów, które nigdy publicznie nie powinny być głoszone - dodał rzecznik.
30 minut Ahmadineżada
Prezydent Iranu, ignorując apel sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna, wykorzystał posiedzenie, by skrytykować utworzenie Izraela, który - jak mówił - "powołując się na cierpienia narodu żydowskiego, pozbawił ziemi inny naród".
Oskarżył też państwa sojusznicze z czasu II wojny światowej o "wysyłanie emigrantów z Europy, z USA i ze świata holokaustu dla ustanowienia rasistowskiego rządu w okupowanej Palestynie". Wystąpienie Ahmadineżada trwało 30 zamiast regulaminowych 7 minut.
Źródło: lemonde.fr, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24, fot. PAP/EPA