Jechał bez świateł, zapiętych pasów i prawa jazdy. Za to z promilami

Samochód 40-latka został odholowany na policyjny parking
"Polityk nie powinien dyktować sądowi". Pijani kierowcy mają tracić samochody, eksperci podzieleni
Źródło: Martyna Olkowicz | Fakty po południu TVN24
Policja zatrzymała 40-latka, który kierował samochodem będąc pod wpływem alkoholu. Nie miał zapiętych pasów, ani włączonych świateł. Kontrola wykazała, że mężczyzna miał cofnięte prawo jazdy za jazdę na "podwójnym gazie".

Policjanci z piaseczyńskiej drogówki, w miejscowości Garbatka, zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Volkswagena, który jechał bez włączonych świateł i zapiętych pasów bezpieczeństwa.

"Szybko okazało się, że popełnione wykroczenia są najmniejszym kłopotem mężczyzny siedzącego za kierownicą auta. Badanie alkomatem wykazało, że 40-latek ma w swoim organizmie blisko 0,5 promila alkoholu, a także nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Zostały mu odebrane w 2024 roku za jazdę po alkoholu" - przekazała podkomisarz Magdalena Gąsowska z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Samochód 40-latka został odholowany na policyjny parking. Za jazdę pod wpływem alkoholu i bez wymaganych uprawnień mężczyzna odpowie przed sądem.

Samochód 40-latka został odholowany na policyjny parking
Samochód 40-latka został odholowany na policyjny parking
Źródło: KPP Piaseczno

Opracował Dariusz Gałązka

Czytaj także: