Mer Moskwy Siergiej Sobianin, cytowany przez agencję AFP, napisał w komunikatorze Telegram, że w kierunku rosyjskiej stolicy wystrzelono 620 dronów. 180 z nich miało zostać zestrzelonych nad miastem. Jak pisze Reuters, był to jeden z największych ukraińskich ataków na stolicę Rosji.
Gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobiow przekazał, że bezzałogowce ukraińskiej armii zaatakowały magazyn firmy Wildberries w pobliżu stolicy. Na skutek ataku wybuchł pożar, który został już ugaszony. Dodał, że co najmniej trzy osoby, w tym 10-letnia dziewczynka, zostały ranne.
"Dziś w nocy siły obrony przeciwlotniczej odparły duży atak bezzałogowców na obwód moskiewski, nad terytorium regionu zestrzelono ponad 150 dronów" - napisał Worobiow na Telegramie. Przekazał również, że doszło do uszkodzeń budynków i elektrowni.
Kolejne ataki na magazyny Wildberries
Magazyny sieci Wildberries są w ostatnich tygodniach celami ataków ukraińskich bezzałogowców. Ukraińskie siły zbrojne unieruchomiły siedem z 10 największych centrów logistycznych tej rosyjskiej platformy handlowej - poinformowało w niedzielę ministerstwo obrony w Kijowie. Najnowszy atak był wymierzony w obiekt Wildberries o powierzchni około 250 tysięcy metrów kwadratowych w parku przemysłowym Koliedino pod Moskwą.
Obiekty Wildberries są atakowane przez ukraińskie drony od 18 lipca. W ocenie władz w Kijowie są one uzasadnionymi celami wojskowymi, ponieważ służą do zaopatrywania rosyjskiej armii na froncie. Na platformie Wildberries można kupić m.in. wyposażenie dla rosyjskich żołnierzy, w tym kamizelki kuloodporne i hełmy