Dziennikarz i dokumentalista Mateusz Lachowski w niedzielnej relacji w TVN24 z pobliża linii frontu na Ukrainie opowiadał, jak jeszcze wczoraj żartował razem z ukraińskim żołnierzem w okopach u zbiegu obwodu donieckiego i zaporoskiego. - Rozmawialiśmy, potem spadła artyleria i nie ma człowieka. Tak to tutaj wygląda - opisał. W trakcie jego relacji słychać było odgłosy wybuchów. - Tutaj cały czas spadają rakiety. To jest coś strasznego - mówił Lachowski.
Mateusz Lachowski relacjonował w niedzielę w TVN24 sytuację z obwodu donieckiego i zaporoskiego z miejscowości Wielka Nowosiłka. Przekazał, że na froncie poległ mężczyzna, z którym rozmawiał dzień wcześniej.
- Jeden nie żyje, drugi jest ranny. Wczoraj śmialiśmy się z tym chłopakiem, on był zawodowym żołnierzem ukraińskim. Siedzieliśmy w okopie, rozmawialiśmy, potem spadła artyleria i nie ma człowieka. Tak to tutaj wygląda, tak wygląda wojna - przyznał.
Lachowski wymieniał, że dużym problemem dla ludzi, z którymi rozmawiał, jest to, co rosyjskie wojska robią z cywilami. - Wiele razy słyszałem, że wojna jest dla mężczyzn i to nic fajnego, jak giną żołnierze, jak giną mężczyźni. Ale jedno to, jak giną żołnierze, a drugie jest, jak giną kobiety i dzieci - mówił.
Ukraińscy żołnierze zrzucają rosyjskie flagi z jednego z budynków w Łymanie
Źródło: Telegram/KirillTimoshenko
Ukraiński żołnierz sprzed i po rosyjskiej niewoli
Źródło: Defense of Ukraine/twitter
Zniszczony rosyjski czołg, Ukraina (lipiec 2022)
Źródło: Sergei Chuzavkov/SOPA Images/LightRocket via Getty Images
Bachmut (zdjęcie z 3 lipca)
Źródło: Getty Images
Wołodymyr Zełenski był w obwodzie mikołajowskim i Odessie
Źródło: president.gov.ua
Wołodymyr Zełenski był w obwodzie mikołajowskim i Odessie
Źródło: president.gov.ua
Siewierodonieck, Ukraina (10.06.2022)
Źródło: Marcus Yam / Los Angeles Times via Getty Images
Zniszczony blok w Charkowie
Źródło: Amnesty International
Zniszczony blok w Charkowie
Źródło: Amnesty International
Doszło do ataków rakietowych na Kijów
Źródło: Reuters/Forum
Siewierodonieck na wschodzie Ukrainy (kwiecień 2022)
Źródło: Carolyn Cole / Los Angeles Times via Getty Images
Lisiczańsk w obwodzie ługańskim, 13.04.2022
Źródło: Diego Herrera Carcedo/Anadolu Agency/Getty Images
Zniszczenia w obwodzie donieckim (17.04.2022)
Źródło: Twitter/@MVS_UA
Paweł Szot w zniszczonej przez Rosjan szkole w obwodzie zaporoskim
Źródło: TVN24
Zniszczony w ostrzale kościół w Siewierodoniecku (17.04.2022)
Źródło: Telegram/@luhanskaVTSA
Zestrzelony rosyjski śmigłowiec
Źródło: Facebook.com/EastOC
Rosjanie ostrzelali bazę paliwową i jedną z fabryk w obwodzie dniepropietrowskim. Akcja strażaków
Źródło: Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w obwodzie dniepropetrowskim
Rosjanie ostrzelali bazę paliwową i jedną z fabryk w obwodzie dniepropietrowskim. Akcja strażaków
Źródło: Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w obwodzie dniepropetrowskim
Bucza. Zaatakowane przez Rosjan auto cywilów. Na nim napis "Dzieci"
Źródło: Mateusz Lachowski
Bucza w obwodzie kijowskim. Masowy grób ofiar rosyjskiej inwazji. Zdjęcie z 3 kwietnia
Źródło: AFP
Zniszczona An-225 Mrija na lotnisku w Hostomlu
Źródło: NEXTA TV
Rosjanie ostrzelali Siewierodonieck na wschodzie Ukrainy (zdjęcie z 28 marca)
Źródło: t.me/luhanskaVTSA
W trakcie rozmowy Lachowski przerwał swoją relację i powiedział: "O, już się zaczyna". Niedługo potem w jego otoczeniu rozległy się liczne odgłosy wybuchów.
- Miejmy nadzieję, że to się będzie układało pozytywnie, że ta wojna się wreszcie skończy, ale tutaj, w miejscu, w którym stoję, trudno o tym myśleć. Tutaj cały czas spadają rakiety. To jest coś strasznego - mówił. Zapewnił, że Ukraińcy "nie oddadzą swoich pozycji" i "będą walczyć do końca".
"O, już się zaczyna". Odgłosy wybuchów w trakcie relacji Mateusza Lachowskiego