2500 dronów poleciało na rosyjskie porty. Finowie policzyli

Port Ust-Ługa - zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcia satelitarne pokazujące płonący port w Ust-Łudze w Rosji nad Bałtykiem
Źródło: Reuters
Ukraina kontynuuje ataki na rosyjskie porty naftowe nad Morzem Bałtyckim. Według fińskiej armii w ciągu ponad tygodnia w kierunku rosyjskich obiektów wysłano 2500 dronów. W tle intensyfikacji działań bezzałogowce pojawiają się też w przestrzeni powietrznej państw bałyckich.

Według fińskiego dowództwa rosyjska obrona powietrzna została postawiona w stan wysokiej gotowości z powodu ukraińskich ataków, a przestrzeń powietrzna nad Petersburgiem z powodu zagrożenia była wielokrotnie zamykana dla ruchu cywilnego.

Jak przekazano w komunikacie obecnie za zwalczanie obcych dronów odpowiedzialne są głównie eskadry myśliwców, ale gotowość obrony powietrznej w związku z ostatnimi incydentami została podniesiona poprzez rozmieszczenie śmigłowców oraz okrętów marynarki wojennej zdolnych do obrony powietrznej.

Ukraina atakuje obiekty związane z eksportem ropy i rafinerie w Rosji, dążąc do osłabienia gospodarki wojennej tego kraju. Według fińskiej armii Ukraina użyła w ciągu ponad tygodnia 2500 dronów do ataków na obiekty rosyjskiej infrastruktury w pobliżu Finlandii, w tym porty naftowe zlokalizowane we wschodniej części Zatoki Fińskiej

Źródło: Google Maps

Trzy drony rozbiły się na terytorium Finlandii

Minister obrony Antti Hakkanen oświadczył jednocześnie, że ukraińskie drony wymierzone w rosyjskie cele nie powinny przkraczać terytorium Finlandii, ani innych państw NATO. Po rozmowie ze stroną ukraińską zapewnił, że Kijów "rozumie to i stara się działać najlepiej jak potrafi". Dowództwo armii przekazało, że w sumie trzy ukraińskie drony zboczyły z kursu i rozbiły się na terytorium Finlandii.

W środę fińska policja znalazła trzeci obiekt, który spadł w regionie Karelii Płn. przy granicy z Rosją. Ewakuowano lokalnych mieszkańców i zdetonowano bezzałogowca. Wszystkie trzy drony, w tym dwa, które spadły w niedzielę w okolicach miasta Kouvola [ok. 150 km od Helsinek - red.], pochodziły z Ukrainy.

Fińskie media skrytykowały wojsko i lokalne służby przede wszystkim za brak komunikacji sił powietrznych z naziemnymi jednostkami ratunkowymi, a także za brak ostrzeżeń dla mieszkańców o możliwym zagrożeniu z powietrza. To pierwszy raz od początku trwającej od ponad czterech lat wojny Rosji z Ukrainą, kiedy na terytorium Finlandii przedostały się drony.

Od początku intensyfikacji ukraińskich ataków, drony wykryto także w przestrzeni powietrznej Estonii. We wtorek estońska armia poinformowała o wykryciu bezzałogowca, który prawdopodobnie "zboczył z kursu". W ubiegłym tygodniu podobny incydent miał miejsce w miejscowości Auvere na północnym wschodzie Estonii, gdzie nadlatujący z rosyjskiego terytorium dron uderzył w komin elektrowni. Władze kraju przekazały, że bezzałogowiec również był prawdopodobnie związany z operacją ukraińskiego wojska przeciwko Rosji.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: