Trump: Izrael i Liban zgodziły się na zawieszenie broni

Izraelskie wojsko w Libanie
Rozmowy pokojowe pomiędzy Libanem a Izraelem w Waszyngtonie
Źródło: Reuters
Liban i Izrael uzgodniły 10-dniowe zawieszenie broni - ogłosił prezydent USA Donald Trump. Rozpocznie się ono o godzinie 23 w czwartek czasu polskiego.

"Właśnie odbyłem świetne rozmowy z prezydentem Libanu Josephem Aounem i premierem Izraela Bibim Netanjahu. Obaj przywódcy uzgodnili, że w celu osiągnięcia pokoju między swoimi krajami, formalnie rozpoczną 10-dniowy rozejm o godzinie 17:00 czasu wschodniego" - napisał w prezydent USA Donald Trump w mediach społecznościowych. Jest to godzina 23 w czwartek czasu polskiego.

"Poleciłem wiceprezydentowi J.D. Vance'owi i sekretarzowi stanu Rubio, a także przewodniczącemu Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Danowi Razinowi Caine'owi podjęcie współpracy z Izraelem i Libanem w celu osiągnięcia trwałego pokoju" - napisał Trump.

"Miałem zaszczyt rozwiązać dziewięć wojen na całym świecie, a ta będzie dziesiąta" - dodał Trump.

Zobacz też: (Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Donald Trump ogłasza zawieszenie broni między Izraelem a Libanem (16.04)
Donald Trump ogłasza zawieszenie broni między Izraelem a Libanem (16.04)

Zaproszenie do Białego Domu

Prezydent Trump dodał w kolejnym wpisie, że zaprosi prezydenta Libanu Josepha Aouna i premiera Izraela Benjamina Netanjahu do Białego Domu na bezpośrednie negocjacje.

Będą to "pierwsze znaczące rozmowy między Izraelem a Libanem od 1983 roku, czyli od bardzo dawna" - napisał Trump. "Obie strony chcą pokoju i wierzę, że stanie się to szybko!" - dodał.

Wpis Donalda Trumpa na Truth Social (16.04)
Wpis Donalda Trumpa na Truth Social (16.04)
Źródło: Truth Social

Negocjacje w Waszyngtonie

We wtorek delegacje Libanu i Izraela przeprowadziły negocjacje pokojowe w Waszyngtonie. Pośredniczył sekretarz stanu USA Marco Rubio. Delegacjom przewodniczyli ambasadorzy obu krajów w Stanach Zjednoczonych.

Rozmowy trwały około dwóch godzin. Po ich zakończeniu ambasador Izraela Jechiel Leiter wyraził optymizm co do dalszych negocjacji. Podkreślił, że oba rządy "stoją po tej samej stronie" przeciwko sojusznikowi Iranu - Hezbollahowi. - Odkryliśmy dziś, że jesteśmy po tej samej stronie równania. To najbardziej pozytywna rzecz, z jaką mogliśmy wyjść - powiedział.

Hezbollah mówi "nie"
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Hezbollah mówi "nie"

Wojna w Libanie

Izrael prowadzi działania wojenne w Libanie od początku marca. Oficjalnie celem Tel Awiwu w Libanie jest organizacja terrorystyczna Hezbollah. Izrael regularnie przeprowadza jednak naloty na infrastrukturę cywilną. Według władz libańskich w izraelskich atakach zginęło już ponad 2 tysiące osób.

Jednocześnie od tygodnia pomiędzy USA a Iranem trwa zawieszenie broni. Ostatnie rozmowy między USA a Iranem, w których pośredniczył Pakistan, nie przyniosły jednak porozumienia.

Zarówno Iran, jak i Pakistan, który pośredniczy w negocjacjach, podkreślali, że zawieszenie broni dotyczy również Libanu. Izrael oraz USA utrzymują jednak, że Liban nie jest częścią porozumienia.

Negocjacje między Izraelem a Libanem toczą się głównie wokół kwestii Hezbollahu. Nastawiony na współpracę z Zachodem rząd w Bejrucie zapowiedział rozbrojenie tej wspieranej przez Iran organizacji, jednak ma z tym trudności. Hezbollah był przez lata silniejszy niż regularna armia libańska. Stworzył na południu tego kraju quasipaństwo, skąd atakuje Izrael.

OGLĄDAJ: Zwrot w sprawie cieśniny Ormuz. "Mamy poczucie chaosu ze strony USA"
pc

Zwrot w sprawie cieśniny Ormuz. "Mamy poczucie chaosu ze strony USA"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: