W ramach rozejmu SDF mają wycofać się na wschód od rzeki Eufrat - podał Reuters, powołując się na rządowy dokument.
W oświadczeniu syryjskich władz, cytowanym przez media, przekazano, że wszystkie siły SDF mają zostać włączone w struktury ministerstw obrony i spraw wewnętrznych Syrii.
Według agencji Reuters dokument z powyższymi ustaleniami został podpisany przez prezydenta Syrii Ahmeda al-Szarę i przywódcę SDF Mazluma Abdiego. Mają oni spotkać się w poniedziałek.
Rząd w Damaszku ma również przejąć kontrolę wojskową i administracyjną nad prowincjami Dajr az-Zaur i Rakka. Do tej pory były to tereny w większości pod kontrolą Kurdów. Wszystkie przejścia graniczne, złoża gazu i ropy w tych regionach mają także zostać przejęte przez władze, na czele których stoi al-Szara, wywodzący się z islamistycznych organizacji.
"Punkt zwrotny" w Syrii
Wysłannik prezydenta USA do Syrii Tom Barrack ocenił, że zawieszenie broni między syryjskim rządem a Syryjskimi Siłami Demokratycznymi to "punkt zwrotny".
Od kilku dni na północy Syrii trwały walki pomiędzy siłami podległymi rządowi w Damaszku a SDF, które zostały wyparte 11 stycznia z Aleppo.
Autorka/Autor: Pkarp/ft
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/BILAL AL-HAMMOUD