Skakali na prowizorycznej skoczni, 13-latek upadł i stracił przytomność

Karetka pogotowia ratunkowego (zdjęcie ilustracyjne)
Do zdarzenia doszło w miejscowości Iskrzynia (Podkarpackie)
Źródło: Google Earth
Groźny wypadek podczas zimowej zabawy na Podkarpaciu. W Iskrzyni 13-latek stracił przytomność po upadku na prowizorycznej skoczni narciarskiej zbudowanej przez grupę młodych osób.

Do wypadku doszło w niedzielę 18 stycznia około godziny 16.30 w miejscowości Iskrzynia w powiecie krośnieńskim na Podkarpaciu.

Jak przekazał nam starszy posterunkowy Adrian Kuźniar z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie, kilku nastolatków na wzniesieniu zbudowało sobie prowizoryczną skocznię narciarską i skakała tam na nartach.

13-latek w szpitalu

- Jeden z nich podczas skoku upadł i uderzył głową o mocno ubity lód i stracił przytomność. Koledzy, którzy z nim byli o zdarzeniu powiadomili służby, nieprzytomny chłopak został przewieziony karetką pogotowia do szpitala w Krośnie - powiedział nam Kuźniar.

Ranny to 13-letni chłopak.

Dokładne okoliczności wypadku wyjaśnia krośnieńska policja.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
Tusk

TVN24 HD

Tusk
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: