Płoną centra handlowe, sklepy są rozkradane, giną ludzie. Zamieszki po uwięzieniu byłego prezydenta

Źródło:
Reuters, PAP

By zapanować nad przemocą, która wybuchła w Republice Południowej Afryki po aresztowaniu byłego prezydenta Jacoba Zumy, władze wyślą wojsko do ogarniętych zamieszkami regionów – przekazało dowództwo armii RPA. W kraju od kilku dni dochodzi do starć ze służbami bezpieczeństwa oraz grabieży sklepów. Od początku zamieszek zginęło co najmniej sześć osób.

Jacob Zuma, skazany na 15 miesięcy pozbawienia wolności za obrazę sądu, został aresztowany w nocy ze środy na czwartek. Żeby wymusić jego uwolnienie, zwolennicy byłego prezydenta z KwaZulu-Natal - prowincji, z której pochodzi Zuma - oraz w regionie Gauteng organizują masowe demonstracje, które przybierają gwałtowny obrót. Policja przekazała, że dotychczas aresztowanych zostało 219 osób. Agencja Reutera zwróciła uwagę, że przestępcy wykorzystują panujący wśród zwolenników Zumu gniew, by szabrować sklepy i dokonywać licznych zniszczeń.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

W poniedziałek zagraniczne media opublikowały nagranie panoramy Pietermaritzburga w prowincji KwaZulu-Natal. Nad miastem unosiły się gęste kłęby dymu z podpalonych i obrabowanych przez przestępców centrów handlowych. Jak podała południowoafrykańska agencja wywiadu NatJOINTS, którą cytuje Agencja Reutera, w regionie Gauteng znaleziono ciała czterech osób z ranami postrzałowymi. Dwie kolejne ofiary śmiertelne zamieszek odnotowano w KwaZulu-Natal.

W związku ze wzrostem przemocy w kraju rząd zdecydował o rozmieszczeniu żołnierzy w regionach ogarniętych zamieszkami – poinformowało w poniedziałek dowództwo armii RPA. W ocenie Agencji Reutera wykorzystanie wojska do tłumienia zamieszek grozi wzmożeniem opinii powielanych przez prezydenta Zumę oraz jego zwolenników o tym, że padli oni ofiarą motywowanych polityczne represji, których miałby dokonywać obecny prezydent Cyril Ramaphosa.

Oskarżenia wobec byłego prezydenta

Zuma był prezydentem RPA w latach 2009-2018. W czasie sprawowania urzędu miał działać na korzyść trzech braci biznesmenów Atula, Ajaya i Rajesha Gupty, którym miał pozwalać na żerowanie na zasobach państwa. Zarówno były prezydent, jak i biznesmeni zaprzeczają zarzutom. Podczas swoich dziewięcioletnich rządów Zuma był oskarżany o korupcję i pranie pieniędzy. Wcześniej, będąc wiceprezydentem, został też oskarżony o gwałt, choć ostatecznie sąd uniewinnił go w 2006 roku.

Jacob ZumaShutterstock

Autorka/Autor:ft\mtom

Źródło: Reuters, PAP

Tagi:
Raporty: