Prezydent Korei Południowej do Kim Dzonga Una: zakończmy tę wojnę

Prezydent Korei Południowej Li Dze Mjung na obchodach 81. rocznicy wyzwolenia spod okupacji japońskiej
Granica między Koreą Północną i Południową
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Lee Jin-Man/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Li Dze Mjung, prezydent Korei Południowej, zaapelował o rozpoczęcie rozmów kończących stan wojny z Koreą Północną. Oba kraje od 1953 roku są formalnie w stanie rozejmu.

W sobotę 15 sierpnia obie Koree obchodziły Święto Wyzwolenia Narodowego - 81 lat temu, w 1945 roku, zakończyła się okupacja półwyspu przez Japonię. W Seulu prezydent Li Dze Mjung wygłosił z tej okazji przemówienie.

- Odłóżmy na bok skłonność do grożenia sobie nawzajem i rozpocznijmy rozmowy na temat zakończenia tej długiej wojny, jako strony bezpośrednio w nią zaangażowane - wezwał Li Dze Mjung. - Dzięki temu możliwe będzie również omówienie skutecznych środków, mających na celu powstrzymanie rozwoju [potencjału - red.] nuklearnego Korei Północnej - dodał.

Prezydent Korei Południowej Li Dze Mjung na obchodach 81. rocznicy wyzwolenia spod okupacji japońskiej
Prezydent Korei Południowej Li Dze Mjung na obchodach 81. rocznicy wyzwolenia spod okupacji japońskiej
Źródło zdjęcia: Lee Jin-Man/PAP/EPA

Wojna koreańska, rozpoczęta w 1950 roku atakiem Korei Północnej na Koreę Południową, formalnie wciąż trwa - chociaż 27 lipca 1953 zakończyły się działania zbrojne w wyniku rozejmu.

Obchody 81. rocznicy wyzwolenia Korei spod okupacji japońskiej w Seulu
Obchody 81. rocznicy wyzwolenia Korei spod okupacji japońskiej w Seulu
Źródło zdjęcia: Jeon Heon-Kyun/PAP/EPA

Korea Północna nie chce rezygnować z broni atomowej

Pjongjang jak dotąd konsekwentnie odrzucał jednak propozycje Li Dze Mjunga i niedawno potępił wspólne ćwiczenia wojskowe Seulu i Waszyngtonu, zaplanowane na sierpień, grożąc podniesieniem środków odstraszających Korei Północnej do "nowego poziomu". Strona północnokoreańska wielokrotnie deklarowała, że osiągnięty przez nią status państwa nuklearnego ma "nieodwracalny" charakter.

Negocjacje, zainicjowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa po ostatnim szczycie z przywódcą Korei Półnicnej Kim Dzong Unem w Hanoi w 2019 roku, zakończyły się fiaskiem z powodu rozbieżności zdań dotyczących denuklearyzacji kraju i zniesienia sankcji.

W lipcu południowokoreańskie ministerstwo zjednoczenia ogłosiło, że porzuca wysiłki, które miały dotychczas na celu priorytetowe traktowanie likwidacji północnokoreańskiego programu nuklearnego. Odtąd Seul zamierza skoncentrować się na kampanii na rzecz powstrzymania jego rozwoju.

Apel Li w dużej mierze opiera się na jego ubiegłorocznej obietnicy poszanowania systemu politycznego Korei Północnej i dążenia do pokojowego współistnienia z Pjongjangiem.

Źródło: PAP
Czytaj także: