Donald Trump opublikował we wtorek na platformie Truth Social grafikę przedstawiającą Zatokę Perską i Zatokę Omańską. U góry umieszczono napis: "NEW U.S. Territory", czyli "NOWE terytorium USA". Granatowym okręgiem zaznaczono na mapie cieśninę Ormuz.
Trump o cieśninie Ormuz. "Mamy całkowitą kontrolę"
W ubiegły piątek Trump w czasie przemówienia w Nowym Jorku zapowiedział, że "wkrótce ogłosi cieśninę Ormuz terytorium Stanów Zjednoczonych". Mówił o tym również w poniedziałek w Gabinecie Owalnym. - Kontrolujemy ją [cieśninę - red.] dzięki blokadzie. Podoba mi się pomysł ogłoszenia jej jako terytorium [USA]. Możemy to zrobić. Mamy całkowitą kontrolę nad cieśniną - powiedział mediom.
- Oni [Irańczycy - red.] mogą jednak sprawiać problemy. Mogą umieścić minę w wodzie, a ludzie nie lubią, kiedy miny trafiają w ich warte miliard dolarów statki i tak dalej. Ale blokada okazała się bardzo skuteczna - przekonywał.
Iran stawia warunki
Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi, komentując zapowiedź Trumpa, oświadczył, że cieśniny Ormuz "nie można przejąć za pomocą tweeta, lotniskowca, wydania rozkazu ani przemówienia wyborczego".
Główny negocjator Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył we wtorek, że Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta, dopóki Stany Zjednoczone nie wypełnią podpisanego w czerwcu wstępnego porozumienia rozejmowego - poinformowała agencja Reutera, powołując się na irańskie media państwowe. Wymienione przez Ghalibafa warunki to m.in. zniesienie blokady irańskich portów, zniesienie sankcji na ropę, uwolnienie zamrożonych aktywów Teheranu oraz zaprzestanie gróźb i operacji wojskowych na wszystkich frontach.
Eksperci o "przejęciu" cieśniny Ormuz. Co mówi prawo
- Zgodnie z prawem amerykańskim samo ogłoszenie lub dekret prezydenta nie wystarczy do uznania danego obszaru za terytorium USA. Najpierw muszą zostać spełnione istotne wymogi konstytucyjne - skomentował Jason Chuah, profesor prawa morskiego na City, University of London. - Z kolei w świetle prawa międzynarodowego aneksja jest sprzeczna z Kartą Narodów Zjednoczonych. Terytoria, w tym akweny wodne, mogą zostać przejęte jedynie na mocy porozumienia lub cesji - dodał ekspert. I zaznaczył, że okupacja "sama w sobie nie oznacza uzyskania tytułu prawnego" do danego terytorium.
- Zgodnie z prawem międzynarodowym byłoby to możliwe tylko wtedy, gdyby Iran zgodził się przekazać Stanom Zjednoczonym swoje wody terytorialne w cieśninie - powiedział Simon Baughen, profesor prawa żeglugowego na Swansea University. - Uważam, że jest to bardzo mało prawdopodobny scenariusz - dodał.
Jason Chuah podkreślił, że cieśnina nie jest "własnością Iranu ani Omanu w takim znaczeniu, w jakim mówimy o nieruchomości". - Jest to terytorium suwerenne, w dużej mierze podlegające międzynarodowym zasadom dotyczącym żeglugi morskiej - wyjaśnił.
Najpierw porozumienie, później ataki w cieśnienie Ormuz
17 czerwca USA i Iran podpisały wstępne porozumienie, zakładające między innymi odblokowanie Ormuzu. Na początku lipca Iran zaczął ponownie atakować statki, które nie podporządkowały się narzuconym przez to państwo zasadom. Doszło do kolejnej eskalacji. 7 lipca prezydent Donald Trump oświadczył, że porozumienie nie obowiązuje.
Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Zatoką Osmańską i Morzem Arabskim. Jest kluczowym szlakiem eksportu ropy i skroplonego gazu wydobywanych w okolicznych państwach. Iran zablokował ten szlak, gdy pod koniec lutego został zaatakowany przez Stany Zjednoczone i Izrael. USA nałożyły z czasem blokadę na irańskie porty.
Blokada Ormuzu przyczyniła się do gwałtownego zmniejszenia eksportu surowców z państwa Zatoki Perskiej, wywołując wzrost cen na światowych rynkach.