TVN24 | Świat

Pjongjang testował pocisk, USA apelują o powrót do rozmów, w Seulu zwołano posiedzenie rady bezpieczeństwa

TVN24 | Świat

Aktualizacja:
Autor:
asty,
tas/kab
Źródło:
PAP

USA, Japonia i Korea Południowa potępiły przeprowadzony przez Pjongjang test pocisku balistycznego. Próba zbiegła się z przemówieniem ambasadora Korei Północnej przy ONZ Kim Songa na forum Zgromadzenia Ogólnego, w którym powiedział, że "jego kraj ma uzasadnione prawo do testowania broni i wzmacniania zdolności obronnych".

Amerykański Departament Stanu podkreślił, że północnokoreańskie próby rakietowe stwarzają zagrożenie dla innych państw regionu oraz społeczności międzynarodowej i zaapelował do rządu w Pjongjangu o powrót do zawieszonych rozmów o denuklearyzacji.

Dowództwo amerykańskich wojsk w regionie Indo-Pacyfiku przekazało, że test pocisku pokazuje "destabilizujący charakter rozwijanych przez Koreę Północną nielegalnych programów zbrojeniowych".

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Reakcje Tokio i Seulu

Próby rakietowe Korei Północnej stanowią zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa naszego kraju i całego regionu. To również poważne wyzwanie dla całej społeczności międzynarodowej - powiedział rzecznik japońskiego rządu Katsunobu Kato.

W Korei Południowej we wtorek zwołano nadzwyczajne posiedzenie rady bezpieczeństwa narodowego, która wyraziła "ubolewanie" z powodu testu północnokoreańskiego pocisku.

Wystrzelenie "niezidentyfikowanego pocisku"

Korea Północna wystrzeliła we wtorek rano czasu lokalnego "niezidentyfikowany pocisk" w kierunku Morza Japońskiego - poinformowała armia Korei Południowej. Według japońskiej agencji Kyodo była to pojedyncza rakieta balistyczna. Japońskie źródła podają, że rakieta nie dosięgnęła wód japońskiej strefy ekonomicznej i spadła u wschodnich wybrzeży Korei Północnej.

Próba rakiety zbiegła się z przemówieniem ambasadora Korei Północnej przy ONZ Kim Songa na forum Zgromadzenia Ogólnego, w którym powiedział, że "jego kraj ma uzasadnione prawo do testowania broni i wzmacniania zdolności obronnych".

- Nikt nie może odmówić Korei Północnej uprawnionego prawa do samoobrony w celu rozwijania, testowania, produkcji i posiadania systemów uzbrojenia – mówił Kim Song, wzywając jednocześnie Stany Zjednoczone do zaprzestania "wrogiej polityki". - Wzmacniamy tylko nasze narodowe zdolności obronne, aby się bronić i niezawodnie zagwarantować bezpieczeństwo i pokój naszemu krajowi - podkreślał północnokoreański dyplomata.

Dodał, że USA powinny udowodnić w praktyce, że nie mają wobec Pjongjangu złej woli. - Jeśli tak jest, jesteśmy gotowi odpowiedzieć w ten sam sposób, ale wygląda na to, że Stany Zjednoczone nie są gotowe do zwrócenia się w takim kierunku - mówił Kim Song i domagał się od Waszyngtonu zaprzestania ćwiczeń wojskowych w pobliżu Korei Północnej.

Korea Północna testuje rakiety balistyczne

To trzeci w tym miesiącu test broni balistycznej, przeprowadzony przez północnokoreański reżim. 11 i 12 września Pjongjang testował pociski manewrujące dalekiego zasięgu, które przeleciały 1500 km.

Trzy dni później Korea Północna przeprowadziła test dwóch pocisków krótkiego zasięgu, które wystrzelone zostały z platformy kolejowej i po przebyciu 800 km wpadły do wód japońskiej strefy ekonomicznej.

Mimo wielu międzynarodowych sankcji, Korea Północna pod przywództwem Kim Dzong Una znacznie zwiększyła swoje zdolności wojskowe. Pjongjang przeprowadził m.in. kilka prób jądrowych i pomyślnie przetestował rakiety balistyczne zdolne do dotarcia do Stanów Zjednoczonych.

Korea Północna zapowiada dalsze zbrojenia nuklearne

Na styczniowym zjeździe rządzącej partii Kim Dzong Un zapowiedział dalsze zbrojenia nuklearne i budowę "najpotężniejszej siły militarnej". Pjongjang oskarża Waszyngton i Seul o wrogie zamiary i utrzymuje, że zbrojenia rakietowe i jądrowe zabezpieczają go przed inwazją.

Negocjacje nuklearne między USA i Koreą Północną znajdują się w martwym punkcie od zakończonego fiaskiem szczytu z udziałem ówczesnego amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa i przywódcy Kim Dzong Una w lutym 2019 roku.

Po objęciu urzędu prezydenta USA Joe Biden zarządził kompleksowy przegląd polityki amerykańskiej wobec północnokoreańskiego reżimu, by określić wszystkie możliwe opcje w obliczu rosnącego zagrożenia, jakie stanowi Korea Północna.

Autor:asty, tas/kab

Źródło: PAP