Tratwa z migrantami na placu Świętego Piotra. "Nie zapominajmy o gościnności"

TVN24


Na placu Świętego Piotra w Watykanie odsłonięto o w niedzielę rzeźbę przedstawiającą tratwę z migrantami. W wydarzeniu udział wziął papież Franciszek. Gestem tym zakończyła się papieska msza odprawiona w obchodzony przez Kościół po raz 105. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy.

Autorem rzeźby z brązu i gliny jest artysta z Kanady Timothy Schmalz. Papież długo oglądał dzieło.

Zwracając się wcześniej do tysięcy wiernych Franciszek powiedział na zakończenie mszy, że w jej trakcie potwierdzono troskę Kościoła o migrantów i potrzebę działań, aby "nikt nie pozostał wykluczony ze społeczeństwa".

Papież zapowiedział, że po to, aby podkreślić to zobowiązanie odsłonięta zostanie rzeźba, dla której inspiracją są słowa z Listu do Hebrajczyków: "Nie zapominajmy też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę".

- Rzeźba przedstawia grupę migrantów różnych kultur i z różnych okresów historycznych - zauważył papież. - Chciałem, aby to dzieło sztuki stanęło na placu Świętego Piotra, by przypominało wszystkim o ewangelicznym wyzwaniu gościnności - wyjaśnił.

Według Franciszka współczesny świat jest coraz "bardziej elitarny i okrutny wobec wykluczonych". - Kraje rozwijające się nadal są ogołacane ze swoich najlepszych zasobów naturalnych i ludzkich na korzyść kilku rynków uprzywilejowanych. Wojny ogarniają tylko pewne regiony świata, ale broń do ich prowadzenia jest wytwarzana i sprzedawana w innych regionach, które następnie nie chcą przyjmować uchodźców, będących efektem tych konfliktów - podkreślił. Za to wszystko płacą zawsze "maluczcy, ubodzy, najbardziej bezbronni, którym zabrania się siadania przy stole i zostawia się jedynie resztki z uczty" - dodał papież.

Migranci u włoskiego brzegu

Tymczasem od soboty 180 migrantów przybiło do włoskiej Lampedusy. Dotarli oni na pokładach małych łodzi, na których mieści się po około 25 osób.

Małe wypełnione ludźmi drewniane łodzie jedna po drugiej płyną z brzegów Afryki w stronę wybrzeży Włoch i same docierają na Lampedusę bądź przejmowane są przez służby morskie w odległości kilku mil od wyspy. W ostatnich godzinach w niedzielę przypłynęły trzy łodzie z 80 osobami.

Włoskie media podają, że łodzie wyruszyły z Tunezji, skąd nasila się fala migracyjna, równoległa do tej z Libii. Wszyscy przybyli na Lampedusę migranci umieszczeni zostali w tamtejszym ośrodku.

Od początku roku do Włoch przybyło ponad 7 tysięcy migrantów. Rośnie liczba tych, którzy dostają się samodzielnie małymi łodziami.

Autor: ft//kg / Źródło: PAP