Polski resort spraw zagranicznych poinformował, że Warszawa uważnie przygląda się propozycji Wielkiej Brytanii w sprawie powołania do życia misji wojskowej w cieśninie Ormuz. Z taką propozycją misji wystąpił w poniedziałek były szef brytyjskiego MSZ Jeremy Hunt.
Misja, którą zaproponował Hunt, miałaby zapewnić ochronę statków handlowych w cieśninie Ormuz. W piątek na tym morskim szlaku doszło do przejęcia przez irańską Gwardię Rewolucyjną brytyjskiego tankowca Stena Impero.
Do tej pory - jak informował we wtorek Reuters - pomysł Hunta wsparły: Francja, Włochy, Holandia i Dania. Według agencji zainteresowanie inicjatywą wyraziły: Hiszpania, Niemcy, Szwecja i Polska.
W środę resort spraw zagranicznych podał na Twitterze: "Polska uważnie przygląda się propozycji UK utworzenia misji wojskowej w cieśninie Ormuz".
Jednocześnie zaznaczono, że jak "dotychczas MSZ RP nie informowało o gotowości wsparcia tej propozycji".
Według Reutersa szczegóły propozycji Hunta Brytyjczycy przekazali unijnym dyplomatom podczas spotkania w Brukseli, zastrzegając, że "nie dotyczy ona bezpośrednio Unii Europejskiej, NATO oraz USA". Misja morska ma być prowadzona przez wspólne dowództwo brytyjsko-francuskie.
Polska uważnie przygląda się propozycji UK utworzenia misji wojskowej w Cieśninie Ormuz.
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP (@MSZ_RP) 24 lipca 2019
Dotychczas MSZ RP nie informowało o gotowości wsparcia tej propozycji.
Przejęcie brytyjskiego tankowca
W ostatnich dniach doszło do wzrostu napięcia na linii Teheran-Londyn. W piątek irańska Gwardia Rewolucyjna przejęła brytyjski tankowiec Stena Impero w pobliżu cieśniny Ormuz. Iran twierdzi, że statek zderzył się z łodzią rybacką, a następnie zignorował ją, gdy wzywała pomocy. Zarówno sam statek, jak i jego 23-osobowa załoga są przetrzymywani obecnie w Iranie.
Przejęcie Steny Impero komentowane jest jako odwet Teheranu za zatrzymanie na początku lipca przez Brytyjczyków irańskiego tankowca Grace 1 w pobliżu Gibraltaru, czego dokonano w związku z podejrzeniami, że statek naruszył sankcje UE nałożone na Syrię. Zdaniem Teheranu zatrzymanie statku było bezprawne.
Wiceszef irańskiego MSZ Abbas Aragczi oświadczył we wtorek w Paryżu, że Iran zapewni bezpieczeństwo żeglugi w Zatoce Perskiej. - Iran dołoży wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo w regionie, a w szczególności w cieśninie Ormuz i nie dopuści do żadnych zakłóceń w żegludze na tym obszarze - powiedział Aragczi we francuskim MSZ.
Mająca w najwęższym miejscu 33 km cieśnina Ormuz to najważniejsza droga transportu ropy naftowej z Zatoki Perskiej na światowe rynki. Mimo regionalnych konfliktów przepływa przez nią blisko jedna piąta światowego zapotrzebowania na ten surowiec.
Autor: asty//kg / Źródło: PAP