"Mamy zamachowców. Chcieli wysokiego okupu"

W atakach nikt nie zginął
W atakach nikt nie zginął
Źródło: Wikipedia CC BY SA | IIIyRik94
Zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o zorganizowanie i przeprowadzenie serii zamachów w Dniepropietrowsku - podała Prokuratura Generalna w Kijowie. Mężczyźni mieli domagać się wysokiego okupu.

Zatrzymani to mieszkańcy Dniepropietrowska. - Są w wieku do 40 lat - oświadczył zastępca prokuratora generalnego Wiktor Wojcyszen. - Przestępcy domagali się 4,5 miliona dolarów - dodał.

Szef MSW poinformował, że poszukiwaniem sprawców ataków zajmowało się około 500 funkcjonariuszy jego resortu, Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz śledczych prokuratury.

Seria wybuchówDniepropietrowsk na wschodniej Ukrainie był jednym z sześciu ukraińskich miast ubiegających się o prawo organizacji Euro 2012, jednak ostatecznie nie znalazł się w gronie czterech gospodarzy turnieju.27 kwietnia doszło tam do serii czterech wybuchów, w wyniku których rannych zostało 30 osób.Eksplozje w Dniepropietrowsku następowały koło południa, w krótkich odstępach czasu. Pierwszy ładunek wybuchł na przystanku tramwajowym koło opery, następny nieopodal kina i technikum, a trzeci - przy wejściu do parku. Czwarta bomba również eksplodowała przy budynku opery.Prokuratura potraktowała serię wybuchów jako akt terrorystyczny. Za ujęcie sprawców władze wyznaczyły nagrodę w wysokości 2 milionów hrywien, czyli ok. 790 tysięcy złotych. Ukraińskie władze zapewniły po eksplozjach w Dniepropietrowsku, że nie miały one nic wspólnego z rozgrywkami Euro 2012 na Ukrainie.

Zaostrzenie prawaW ub. tygodniu prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zwrócił się do parlamentu z prośbą o modyfikację prawa, która pozwoliłaby na bardziej efektywną walkę z terroryzmem. Szef państwa oczekuje, że zmiany zostaną uchwalone jeszcze przed Euro 2012.Janukowycz podkreślił, że ustawodawstwo antyterrorystyczne powinno być zmienione tak, by nie doszło do powtórki kwietniowych zamachów w Dniepropietrowsku.Prezydent dał do zrozumienia, że prawo antyterrorystyczne należy zaostrzyć, "żeby nie było chętnych, by tym się zajmować". - Dotyczy to nie tylko obywateli Ukrainy, ale i importu terroryzmu do naszego państwa - oświadczył Janukowycz.

Autor: mk/fac/k

Czytaj także: