Okulistka ostrzega przed patrzeniem na zaćmienie Słońca. "Kilka sekund może trwale uszkodzić wzrok"

AdobeStock_2024705142
Gdzie i jak obserwować zaćmienie Słońca? Opowiada Natalia Madejska
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: AdobeStock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dziś oczy wielu osób zwrócą się ku niebu. Zaćmienie Słońca może być jednak niebezpieczne dla obserwatorów. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne ani domowe zamienniki filtrów nie wystarczą, by ochronić siatkówkę oka przed uszkodzeniem. Alternatywą może być samodzielnie wykonana kamera otworkowa. Jak ją zrobić i bezpiecznie podziwiać zjawisko?

- Nie można patrzeć bezpośrednio na słońce - ostrzega w rozmowie z tvn24.pl okulistka, dr Magdalena Dalz-Kostkowska i tłumaczy, że to niebezpieczne zarówno podczas zaćmienia, jak i w każdy inny dzień. - Światło jest dla nas fototoksyczne i może uszkadzać centralne widzenie - wyjaśnia.

Najbardziej narażona jest plamka żółta, czyli centralna część siatkówki odpowiadająca za ostre i precyzyjne widzenie. Znajduje się w niej duża liczba fotoreceptorów, które mogą zostać uszkodzone przez intensywne promieniowanie. - Może dojść niemal do "wypalenia" tych komórek. Pojawia się uszkodzenie fotoreceptorów i obrzęk - wyjaśnia lekarka.

Falowanie obrazu i czarna plama

Jednym z objawów retinopatii słonecznej czyli uszkodzenia siatkówki, wywołanej patrzeniem bez odpowiedniej ochrony bezpośrednio na słońce, może być falowanie lub zniekształcenie obrazu, określane jako metamorfopsje. Dolegliwości mogą ustąpić po kilku dniach, ale w poważniejszych przypadkach uszkodzenie pozostaje na stałe. - Może dojść do głębszego uszkodzenia, w którym fotoreceptory ulegają zniszczeniu i pojawia się czarna plama. Oznacza to, że ta część siatkówki nie odbiera już obrazu. Nie ma obecnie leków ani sposobów, które pozwoliłyby naprawić takie uszkodzenie - tłumaczy dr Dalz-Kostkowska.

Do urazu może dojść już po kilku sekundach. Co ważne, proces ten nie powoduje bólu, ponieważ siatkówka nie ma receptorów bólowych. Osoba patrząca na Słońce może więc nie zdawać sobie sprawy, że właśnie dochodzi do uszkodzenia wzroku.
dr n. med. Magdalena Dalz-Kostkowska

Ekspertka podkreśla, że centralne widzenie jest zbyt cenne, by ryzykować jego utratę dla krótkiej obserwacji zaćmienia. - Zaćmienie będzie trwało tylko chwilę. Nie jest warte tego, żeby przez resztę życia nie móc widzieć - zaznacza. Ostrzega też, że uszkodzeniu mogą ulec obie siatkówki. - Utrata centralnego widzenia może więc dotyczyć obojga oczu - wyjaśnia okulistka.

Zwykłe okulary przeciwsłoneczne nie chronią

Do bezpiecznej obserwacji zaćmienia słońca nie wystarczą nawet bardzo ciemne okulary przeciwsłoneczne. Należy korzystać wyłącznie ze specjalnych okularów lub filtrów przeznaczonych do obserwacji Słońca, spełniających normę ISO 12312-2. Okulistka przestrzega również przed stosowaniem domowych zamienników.

Przed szkodliwym promieniowaniem nie ochronią szyby okienne i samochodowe, przydymione szkło, płyty CD ani stare zdjęcia rentgenowskie. Takie materiały mogą ograniczać ilość widzialnego światła, ale nie zapewniają odpowiedniej ochrony oczu.
dr n. med. Magdalena Dalz-Kostkowska, okulistka

Szyba samochodowa nie zapewnia ochrony

Szyby samochodowe pochłaniają część promieniowania ultrafioletowego. Można to zauważyć między innymi w przypadku okularów fotochromowych, które wewnątrz niektórych aut nie przyciemniają się tak jak na zewnątrz. Nie oznacza to jednak, że przez szybę można bezpiecznie patrzeć na słońce.

Jak wyjaśniła dr Dalz-Kostkowska, zagrożeniem nie jest wyłącznie promieniowanie UV. Do oka nadal dociera intensywne światło widzialne, w tym jego niebiesko-fioletowa część, która może wywoływać szkodliwy efekt fotochemiczny. - Siedząc w samochodzie, widzimy światło. Ono normalnie przechodzi przez szkło, dlatego szyba nie będzie nas chronić - podkreśliła.

Odpowiedniego zabezpieczenia nie zapewniają również przyciemniane szyby ani okopcone szkło. Ograniczenie jasności obrazu nie jest równoznaczne z ochroną siatkówki. - Absolutnie żadne zwykłe lub przyciemnione szkiełko nie wystarczy. Muszą to być sprawdzone metody - zaznaczyła ekspertka.

Lornetka i teleskop wymagają specjalnych filtrów

Do obserwowania zaćmienia nie wolno także używać niezabezpieczonej lornetki, lunety ani teleskopu. Urządzenia te skupiają promienie słoneczne, dlatego patrzenie przez nie może w bardzo krótkim czasie doprowadzić do poważnego uszkodzenia wzroku. - Każdy tego typu przyrząd musi mieć specjalny filtr zamontowany na obiektywie, czyli przed całym układem optycznym - wyjaśnia ekspertka.

Okulary przeznaczone do obserwacji zaćmienia mogą być używane wyłącznie do patrzenia na słońce bez dodatkowych urządzeń optycznych. - Okulary są przeznaczone tylko do obserwacji tak zwanym gołym okiem, bez lunety czy teleskopu - podkreśliła.

W przypadku sprzętu optycznego konieczny jest odpowiednio dobrany filtr słoneczny, zamocowany stabilnie z przodu urządzenia, zanim światło trafi do jego wnętrza. Filtra nie wolno umieszczać przy okularze, czyli po stronie, do której przykłada się oko. Do bezpiecznej obserwacji należy używać wyłącznie certyfikowanych produktów zgodnie z instrukcją producenta.

Jak zrobić kamerę otworkową?

Bezpieczną alternatywą dla bezpośredniego patrzenia na słońce może być samodzielnie wykonana kamera otworkowa. Urządzenie pozwala obserwować projekcję obrazu Słońca wewnątrz kartonowego pudełka.

Do jej przygotowania potrzebne są: podłużne kartonowe pudełko, folia aluminiowa, biała kartka, taśma klejąca, igła lub szpilka.

- W jednym z krótszych boków pudełka należy wyciąć dwa otwory. Jeden z nich trzeba zasłonić folią aluminiową, a następnie zrobić w niej bardzo małą dziurkę. Na przeciwległej ściance, wewnątrz pudełka, należy umieścić białą kartkę, która posłuży jako ekran. Przez drugi, większy otwór można obserwować wyświetlany na niej obraz - tłumaczy okulistka.

Podczas korzystania z kamery należy ustawić się plecami do Słońca. Światło wpadające przez niewielki otwór w folii utworzy na białej kartce projekcję tarczy słonecznej. W czasie zaćmienia słońca widoczny będzie na niej cień Księżyca.

Także przy korzystaniu z kamery otworkowej nie wolno spoglądać przez otwór bezpośrednio na Słońce. Obserwować należy wyłącznie obraz wyświetlany na ekranie wewnątrz pudełka.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: