Jeden pijany, drugi pomylił drogi. Rowerzyści na drogach ekspresowych

67-letni rowerzysta został zatrzymany na drodze S5
Rocznie na polskich drogach dochodzi do ponad 20 tysięcy wypadków. O przyczyny tych zdarzeń zapytaliśmy ekspertów
Źródło wideo: Fakty po południu
Źródło zdj. gł.: KMP Leszno
Pod Lesznem (woj. wielkopolskie) 67-letni rowerzysta pomylił zjazdy i przejechał kilka kilometrów drogą S5. Z kolei pod Goleniowem (woj. zachodniopomorskie) 32-latek na drodze S6 jechał zygzakiem. Nie bez powodu - był pijany. Policja przypomina: na drogach ekspresowych i autostradach nie wolno poruszać się rowerem.

W poniedziałek policjanci z Leszna interweniowali w sprawie rowerzysty na drodze ekspresowej S5 za węzłem Radomicko.

"67-letni rowerzysta, mieszkaniec Kościana, jechał rowerem do Leszna. Na węźle Radomicko pomylił zjazdy i wjechał wprost na drogę ekspresową S5. Pokonał tak 4,5 km, zanim na miejsce przyjechał patrol policji zaalarmowany przez jednego z kierowców" - podała leszczyńska policja.

Policjanci przetransportowali rowerzystę w bezpieczne miejsce. Cała sytuacja zakończyła się dla 67-latka mandatem.

67-letni rowerzysta został zatrzymany na drodze S5
67-letni rowerzysta został zatrzymany na drodze S5
Źródło zdjęcia: KMP Leszno

Twierdzi, że jechał z Kołobrzegu

Poważniejsze konsekwencje poniesie 32-latek, który we wtorek poruszał się drogą ekspresową S6 w pobliżu Goleniowa.

- Około godziny 19:30 dyżurny Komisariatu Policji w Nowogardzie otrzymał zgłoszenie dotyczące rowerzysty poruszającego się drogą ekspresową S6. Na miejsce skierowani zostali policjanci, którzy na wysokości miejscowości Radostowo zauważyli 32-letniego mężczyznę jadącego rowerem pasem awaryjnym, który nie utrzymywał prostego toru jazdy - wyjaśnia sierżant Martyna Kowalska z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie.

Od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu. Podejrzenia policjantów szybko potwierdził sam 32-latek, który przyznał, że pił alkohol. - Badanie alkomatem wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie. W rozmowie z policjantami mężczyzna powiedział, że jechał aż z Kołobrzegu - informuje Kowalska.

32-latek jadący rowerem na drodze S6 twierdził, że wyruszył z Kołobrzegu
32-latek jadący rowerem na drodze S6 twierdził, że wyruszył z Kołobrzegu
Źródło zdjęcia: KPP Goleniów

Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości oraz poruszanie się rowerem po drodze ekspresowej 32-latek został ukarany dwoma mandatami karnymi na łączną kwotę 2750 złotych.

- Przypominamy, że rowerzyści nie mogą poruszać się po autostradach ani drogach ekspresowych. Tego rodzaju zachowanie stwarza zagrożenie zarówno dla nich samych, jak i dla pozostałych uczestników ruchu drogowego. Alkohol dodatkowo ogranicza zdolność oceny sytuacji, koncentrację oraz wydłuża czas reakcji - podkreśla Kowalska.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: