Podziemne przejście pod granicą. Łotwa zaczyna operację "Wilkołak"

Tunel wykopany do nielegalnego przekroczenia granicy z Łotwą
Katarzyna Zdanowicz: cały czas musimy się doskonalić i zmieniać sposoby ochrony granicy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: rs.gov.lv
Łotewskie służby okryły podziemny tunel pod granicą z Białorusią, za którego pomocą do kraju nielegalnie przedostała się grupa kilkunastu migrantów. W związku z incydentem rząd Łotwy ogłosił rozpoczęcie operacji "Wilkołak". - Straż graniczna zostanie wsparta przez wojsko - poinformował premier Andris Kulbergs.

Straż graniczna zatrzymała 15 osób w ubraniach zabrudzonych piaskiem w czasie nocnej operacji na wschodzie kraju niedaleko Dyneburga. Według służb podziemne przejście znajdowało się około 10 metrów od ogrodzenia granicznego.

Tunel wykopany do nielegalnego przekroczenia granicy z Łotwą
Tunel wykopany do nielegalnego przekroczenia granicy z Łotwą
Źródło zdjęcia: rs.gov.lv

Szef MSW polecił przeprowadzenie rozpoznania terenu wzdłuż granicy w celu ustalenia, czy istnieją tam inne tunele lub przejścia. Dotychczas migranci przedostawali się na terytorium Łotwy, wykorzystując luki lub nieszczelności w barierze granicznej, bądź przeskakując przez tę barierę.

- Będziemy kontynuować działania. Mamy nadzieję, że uda nam się całkowicie powstrzymać napływ nielegalnej migracji z Białorusi - powiedział Janis Dombrava na konferencji prasowej.

Grupa osób, które nielegalnie przekroczyły granicę Łotwy przez wykopany tunel
Grupa osób, które nielegalnie przekroczyły granicę Łotwy przez wykopany tunel
Źródło zdjęcia: rs.gov.lv

Operacja "Wilkołak". Premier: konieczny jest pełny nadzór

Rząd Łotwy poinformował też o rozpoczęciu operacji "Wilkołak", mającej na celu zwalczanie tego zjawiska, stanowiącego zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. - Straż graniczna zostanie wsparta przez wojsko, a do nadzoru zaangażowana zostanie również większa liczba dronów, śmigłowców oraz samolotów - zapowiedział premier Andris Kulbergs.

- Konieczny jest pełny nadzór za pomocą dronów przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu - dodał. Szef rządu zaznaczył przy tym, że odkąd trwa pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę, granica łotewska jest wykorzystywana jako element wojny hybrydowej, prowadzonej przez Białoruś i wymierzonej w infrastrukturę na Łotwie.

W ostatnich tygodniach władze w Rydze informowały o nasilającej się presji migracyjnej, sterowanej przez reżim w Mińsku. Na początku sierpnia wstrzymały ruch na ostatnim czynnym drogowym przejściu granicznym na granicy z Białorusią, Paternieki-Grigorowszczyna.

Od początku tego roku łotewscy funkcjonariusze udaremnili ponad 9,5 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy łotewsko-białoruskiej. W 2025 roku odnotowano około 12 tysięcy takich przypadków. W ciągu ostatnich dwóch tygodni także w Estonii zatrzymano ponad 80 migrantów - głównie pochodzenia afrykańskiego - którzy najprawdopodobniej w nielegalny sposób przedostali się przez granicę białorusko-łotewską.

Źródło: PAP
Czytaj także: