Minister finansów o materiale "Superwizjera": jeżeli będą podstawy, to umowa zostanie rozwiązana

FpF Domański
Andrzej Domański o fikcyjnych odpadach i dofinansowaniu dla Elemental Holding
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W momencie podpisywania umowy nie mieliśmy żadnych informacji, które wskazywałyby na nieprawidłowości - mówił w programie "Fakty po Faktach" w TVN24 o sprawie firmy Elemental Holding minister finansów Andrzej Domański.

Minister finansów, gospodarki i rozwoju odpowiadał na pytania o sprawę holdingu, z którym jego resort podpisał wartą w sumie miliard złotych umowę na finansowanie projektu odzyskiwania z odpadów komunalnych i przemysłowych materiałów krytycznych.

Zobacz cały reportaż "Fikcyjne odpady i miliard od ministra" w TVN24+

Szczególny nadzór służb

Według informacji "Superwizjera" TVN korporacja Elemental Holding ma być zaangażowana w fałszowanie dokumentów związanych z recyklingiem odpadów zaś menedżer jednej ze spółek holdingu miał otrzymać prokuratorskie zarzuty za sfałszowanie 4 tys. dokumentów związanych z transportem odpadów.

- Podpisałem konkretną umowę, na konkretną kwotę, cała ta sytuacja będzie jeszcze badana przez służby - dodawał Andrzej Domański. Na pytanie czy kontrakt zostanie anulowany minister finansów odpowiedział, że trwają kontrole i analizy prawne i jeśli zaistnieją do tego podstawy to umowa zostanie rozwiązana.

Andrzej Domański przyznał, że przy okazji wtorkowego posiedzenia rządu rozmawiał o sprawie Elemental Holding z Tomaszem Siemoniakiem, ministrem koordynatorem służb specjalnych. - Prosiłem, żeby ta sprawa, ta procedura została objęta szczególnym nadzorem - mówił Andrzej Domański. Na pytanie prowadzącego rozmowę Grzegorza Kajdanowicza o to czy firma podpisująca kontrakt na miliard złotych wsparcia nie powinna być objęta specjalnym nadzorem przed złożeniem podpisów Andrzej Domański odpowiedział, że "cała procedura była przeprowadzona prawidłowo".

O projekcie przygotowanym przez Elemental Holding minister finansów wspominał, że został on wysoko oceniony przez Komisję Europejską. - Został wpisany na listę projektów strategicznych dla bezpieczeństwa gospodarczego Europy, uzyskał finansowanie z Europejskiego Funduszu Innowacyjnego i Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Od strony merytorycznej projekt uzyskał bardzo dobre opinie. Sama umowa uzyskała też pozytywną opinię Prokuratorii Generalnej - przekonywał Andrzej Domański. Według niego wszelkie procedury związane z bezpieczeństwem zostały dopełnione.

Kontrola KAS i resortu rozwoju

Przyznał jednak, nie podając szczegółów, że sprawą firmy Elemental Holding zajmuje się między innymi Krajowa Administracja Skarbowa a kontrolą tego w jaki sposób finansowany przez podatników projekt recyklingu cennych odpadów jest realizowany zajmuje się Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Procedura bezprzetargowa

Proces ubiegania się przez spółkę Elemental Holding o publiczne dofinansowanie rozpoczął się 5 grudnia 2023 roku, procedura odbyła się z pominięciem przetargu. Według Domańskiego, na inny tryb nie pozwala rozporządzenie regulujące finansowanie tego typu inwestycji a pochodzące jeszcze z czasów rządu PiS. Kontrakt z Elemental Holding został podpisany we wrześniu 2025 roku.

Śledztwo "Superwizjera"

Jak ujawnili autorzy reportażu "Fikcyjne odpady i miliardy od ministra", po Polsce jeżdżą ciężarówki, które według dokumentów transportują odpady, chociaż w rzeczywistości do transportu odpadów nie dochodzi. W proceder jest zamieszana jedna z największych korporacji odpadowych - Elemental Holding, która od Ministerstwa Finansów miała otrzymać dotację na odzyskiwanie metali krytycznych.

Źródło: TVN24
Zobacz także: