Bunt i pożar w przepełnionym obozie dla uchodźców. Migranci mają być przeniesieni

TVN24

Aktualizacja:

Kobieta zginęła w pożarze, który wzniecili migranci w przepełnionym ośrodku dla uchodźców Moria na greckiej wyspie Lesbos. Według niektórych źródeł nie żyje także jej dziecko, jednak agencja Reutera podkreśla, że ta informacja nie jest oficjalnie potwierdzona. Rannych zostało co najmniej 17 osób.

W niedzielę po południu tłum migrantów podpalił gaj oliwny w pobliżu ośrodka na Lesbos, a później podłożył ogień w samym ośrodku. Doszło do starć z policją. Siły porządkowe użyły gazu łzawiącego, aby odzyskać pełną kontrolę nad ośrodkiem.

Greckie władze wysłały dodatkowe oddziały policji na Lesbos.

Jak poinformował burmistrz Lesbos, oba pożary zostały dość szybko ugaszone. Zniszczenia w samym ośrodku są jednak znaczne. Nie żyje co najmniej jedna osoba - kobieta. Nieoficjalne informacje o śmierci jej dziecka nie zostały jak dotąd potwierdzone. Rannych zostało co najmniej 17 osób.

Chcieli przenosin do innego obozu

Protestujący migranci domagali się przeniesienia do innych obozów, położonych w kontynentalnej części kraju.

Zastępca ministra obrony cywilnej Lefteris Economou poinformował dziennikarzy w poniedziałek, że 250 uchodźców zostanie do końca dnia przewiezionych do Grecji kontynentalnej. Kwestia zatłoczonych obozów dla uchodźców na greckich wyspach ma być tematem posiedzenia rządu.

Moria jest największym w Europie ośrodkiem azylowym, przebywa tam około 11 tysięcy uchodźców i migrantów z Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki. To około cztery razy więcej niż zakładano.

Na początku września władze Grecji rozpoczęły przewożenie około 1500 ubiegających się o azyl uchodźców i imigrantów z obozu Moria do kontynentalnej części kraju.

Wszystkie pięć oficjalnie działających ośrodków na greckich wyspach jest obecnie przepełnionych.

Grecja celem migrantów

Fatalne warunki panujące w Morii, dawnej bazie wojskowej, są piętnowane przez organizacje pozarządowe. Przebywa tam największa liczba osób od trzech lat, a przemoc jest na porządku dziennym. Kobiety często skarżą się pracownikom organizacji pomocowych, że czują się zagrożone.

Grecja jest najważniejszym punktem, przez który do innych krajów Unii Europejskiej docierają syryjscy, afgańscy czy iraccy migranci. W tym roku do tego państwa przybyła ponad połowa spośród 56 tysięcy migrantów, którzy przedostali się do UE drogą morską. Ponad 9 tysięcy migrantów przybyło tam w sierpniu, a we wrześniu - ponad 8 tysięcy.

W 2015 roku, w szczycie kryzysu migracyjnego, do Grecji dotarło blisko milion uchodźców i migrantów. Ich napływ został w dużej mierze ograniczony po zawarciu przez Unię Europejską umowy z Turcją o ich odsyłaniu.

Autor: pqv, akw/adso,rzw / Źródło: PAP, Reuters

Tagi:
Raporty: