Kilka ugrupowań kurdyjskich na tle amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi wydało oświadczenia, w których wezwało irańskie siły zbrojne do złożenia broni - przekazał CNN. Siły kurdyjskie są atakowane przez Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). We wtorek IRGC poinformował o uderzeniu w ugrupowania kurdyjskie kilkudziesięcioma dronami.
ZOBACZ: Co się teraz dzieje w Iranie i w regionie? Piszemy o tym w naszej relacji na żywo
CNN: Kurdowie mogą uderzyć w Iranie
Jak mówiła w raporcie dla TVN24 reporterka CNN Clarissa Ward, wysokiej rangi przedstawiciel irańskich Kurdów przekazał, że w najbliższych dniach kurdyjskie opozycyjne siły wezmą udział w operacji lądowej w zachodnim Iranie. Działania te mają być wspierane przez Stany Zjednoczone i Izrael.
- Nie podał żadnych szczegółów, ale powiedział nam, że prezydent Donald Trump rozmawiał telefonicznie z liderem Demokratycznej Partii Irańskiego Kurdystanu, czyli jednej z głównych irańskich organizacji kurdyjskich, i że była to pozytywna rozmowa - wyjaśniała reporterka.
Według informacji do jakich dotarli reporterzy CNN, "CIA aktywnie zbroi kurdyjskie siły w Iranie, aby spróbować wywołać niepokoje społeczne w tym kraju i umożliwić przeciwnikom rządu wyjście na ulicę". - Cała sytuacja jest ryzykowna i złożona - oceniła Ward.
Atak na Iran. Relacje reporterów CNN
Sytuacje na Bliskim wchodzie relacjonowali też inni dziennikarze CNN. - Nie ma żadnego osłabienia irańskich działań odwetowych wobec państw Zatoki Perskiej - mówiła w TVN24 reporterka stacji Paula Hancocks
Reporter Nic Robertson mówił natomiast o sytuacji w amerykańskiej ambasadzie w stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie, która została trafiona przez irańskie drony.
Opracował Mikołaj Stępień/ft
Źródło: CNN, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Gailan Haji/PAP/EPA