Dziewczynka z australijskiego stanu Queensland zginęła w sobotę 28 lutego przed południem w rejonie ośrodka narciarskiego w miejscowości Hakuba w prefekturze Nagano. Dziecko jechało z matką skuterem śnieżnym. W pewnym momencie maszyna się przewróciła i przygniotła ośmiolatkę. Zabrano ją do szpitala, tam jednak zmarła.
Hakuba Lion Adventure, firma organizująca sobotnią wyprawę, poinformowała w oświadczeniu, że pojazd przewrócił się po wjechaniu na nasyp wzdłuż drogi leśnej. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie tego tragicznego zdarzenia.
Wycieczka w japońskich górach. Dziewczynka zginęła
W oświadczeniu dyrektor generalny firmy Shinji Wada przekazał, że w matka z córką uczestniczyły w wycieczce, w której udział brały osoby poruszające się na dziewięciu skuterach śnieżnych. W skład wycieczki wchodziło trzech przewodników. Mężczyzna dodał, że przedsiębiorstwo odwołało wszystkie wyprawy by przeprowadzić przegląd procedur bezpieczeństwa.
Rzecznik australijskiego Departamentu Spraw Zagranicznych i Handlu powiedział, że rodzinie udzielona została pomoc konsularna.
To czwarta ofiara śmiertelna wypadków, jakich doświadczyli w tym roku Australijczycy przebywający na terenie japońskich ośrodków narciarskich. W lutym zginęli 22-letnia kobieta oraz 27-letni mężczyzna. W styczniu zmarł nastolatek.
Autorka/Autor: Damian Dziugieł
Źródło: BBC
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock