Szybkie rozpatrywanie wniosków postrzegane jako sprzeczne z prawem międzynarodowym, cofnięcie pozwoleń na osiedlenie dla składających wnioski powtórnie i ściślejsze kontrole pozwoleń na pracę dla szukających azylu - to kilka propozycji ministerstwa sprawiedliwości Japonii.
Tokio chciałoby też zaoferować "ochronę humanitarną" - ale nie pełen status uchodźcy - osobom uciekającym przed konfliktami oraz dać schronienie ludziom uciekającym przez "nowymi formami prześladowania", czyli np. przemocą wobec kobiet.
Aktywiści praw człowieka z Japonii uważają, że propozycje, które najprawdopodobniej zamienią się w prawo, utrudnią i tak już trudne życie uchodźców chcących szukać schronienia w tym kraju, jak i też ok. 10 tys. ludzi, którzy na wyspach czekają już na rozpatrzenie swoich wniosków o azyl.
W 2014 r. Japonia - jeden z najbogatszych krajów świata - zaakceptowała jedynie 11 z 5 tys. wniosków o azyl, co tym samym czyni ją jednym z najmniej przyjaznych uchodźcom państw na świecie.
Imigranci szturmują Europę
Imigranci szturmują Europę
Autor: mtom / Źródło: Reuters