Iran grozi Ukrainie. Oskarżenia o "akt agresji"

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi w Stambule
Centralne Dowództwo USA: zakończono trzynastą z rzędu noc nalotów na irańskie cele wojskowe
Źródło wideo: U.S. Central Command
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ERDEM SAHIN
Irańskie ministerstwo spraw zagranicznych oskarżyło Ukrainę o zaatakowanie statku handlowego. "Ten atak nie może pozostać bez odpowiedzi" - ostrzegł szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że siły ukraińskie zaatakowały "jednostki transportujące sprzęt wojskowy z Iranu i okręt wojenny".

MSZ Iranu oskarżyło Kijów o chęć rozszerzenia wojny po tym, jak w piątek ukraiński dron trafił w statek na Morzu Kaspijskim - podał Reuters. Iran twierdzi, że jednostka była cywilna. Według irańskich władz w ataku zginął jeden marynarz, a drugi został ranny.

"Zełenski zaatakował irański okręt handlowy, zabijając marynarza" - napisał minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi na platformie X. Oskarżył też ukraińskiego przywódcę o działanie na rozkaz Izraela.

Aragczi podkreślił, że "ten atak nie może pozostać bez odpowiedzi". Dodał, że takie stanowisko przedstawił też w rozmowach telefonicznych z szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas i rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem.

Iran o "akcie agresji" Ukrainy

MSZ Iranu wezwało w sobotę w następstwie tego ataku charge d'affaires Ukrainy w Teheranie. To zdarzenie irańskie MSZ określiło mianem "wrogiego i przestępczego ataku". W komunikacie irańskiego MSZ, cytowanym m.in. przez ambasadę Iranu w Polsce, czytamy, że atak "stanowi akt agresji".

"Islamska Republika Iranu nigdy nie interweniowała w konflikcie między Rosją a Ukrainą. Atakując irański statek handlowy, ukraiński reżim nie tylko dopuścił się naruszenia prawa międzynarodowego, ale także, w niebezpieczny sposób, dąży do rozprzestrzenienia ognia wojny i braku bezpieczeństwa" - zaznaczono w oświadczeniu.

"Islamska Republika Iranu nie zawaha się bronić swoich interesów narodowych i bezpieczeństwa zgodnie z podstawowymi zasadami i regułami prawa międzynarodowego, a zwłaszcza zasadą samoobrony. Oczywiście konsekwencje awanturnictwa przywódcy reżimu ukraińskiego będą ponosić sam reżim oraz jego zwolennicy i podżegacze" - czytamy w komunikacie.

Zełenski: uderzenie w jednostki transportujące sprzęt wojskowy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał w sobotę, że siły ukraińskie uderzyły w cele na Morzu Kaspijskim, w tym "jednostki transportujące sprzęt wojskowy z Iranu i okręt wojenny".

Reuters zwrócił uwagę, że ostra reakcja irańskich władz zbiegła się w czasie z kolejną wypowiedzią Zełenskiego. W opublikowanym w sobotę wieczorem nagraniu wideo prezydent Ukrainy oznajmił, że Rosja pomaga Iranowi w atakowaniu amerykańskich obiektów wojskowych na Bliskim Wschodzie i państw Zatoki Perskiej. Według ukraińskiego prezydenta Rosja ma przekazywać Iranowi zdjęcia satelitarne, które mogą służyć m.in. do oceny irańskich uderzeń.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: