Źródło zdj. gł.: TVN24
ElBaradei miał powiedzieć, że "ubolewania godnym jest fakt, że żaden postęp" nie został poczyniony przez Teheran, by wyjaśnić kontrowersje wokół jego programu nuklearnego.
Oberwało się nie tylko Iranowi, ale też Izraelowi i USA. ElBaradei skrytykował te państwa za wrześniowy atak na domniemane syryjskie instalacje nuklearne bez wcześniejszego przeprowadzenia tam inspekcji przez MAEA.
Między innymi tym zajmie się misja MAEA, które w dniach 22-24 czerwca uda się do Syrii. Będzie badać doniesienia amerykańskiego wywiadu, że Syria budowała potajemnie reaktor nuklearny przy pomocy Korei Płn.
Jak dodał, Syria zgodziła się wpuścić misję MAEA, zaś Damaszek zaprzecza, by realizował potajemnie program nuklearny.
Źródło: PAP, tvn24.pl